sobota, 12 lipca 2014

31. ' Ekhem! nie przeszkadzam wam w czymś? '

[...] miłość po prostu jest. Bez definicji. 
Kochaj i nie żądaj zbyt wiele. Po prostu kochaj.
(Paulo Coelho)

Obudziłem się w wyśmienitym humorze obok dziewczyny, którą kocham nad życie. Wczorajsza noc była najlepszą w moim życiu. Popatrzyłem na miejsce obok siebie tylko po to aby zobaczyć słodko śpiącą Alison. Po mniej więcej pół godzinie jej powieki zaczęły się podnosić. Czekałem aż jej piękne oczy ujrzą światło dzienne. Kiedy przeniosła swój wzrok na mnie słodko się uśmiechnęła
-Dzień dobry.-cmoknąłem ją w usta.
-Z tobą na pewno będzie dobry.
-Ile już nie śpisz?
-Wystarczająco długo aby zobaczyć, że jesteś jeszcze piękniejsza kiedy śpisz.-zarumieniła się przez mój komplement.
-Przestań Nath.
-Mówię samą prawdę.
-Więc kłam-zachichotała.
-Nie potrafię.
Przerzuciłem ją na plecy i położyłem się na niej.
-Widzisz teraz już nie uciekniesz.
Nachyliłem się i delikatnie musnąłem jej usta. Odwzajemniła pieszczotę przez co nasz pocałunek się zaostrzył.
-A! Moje oczy!
Odwróciliśmy głowy aby zobaczyć Parkera, który swoimi rękami zakrywał sobie oczy.
-Wyjmij swój język z gardła mojej Misi!-wzburzył się.
-Musiałeś przyjść właśnie teraz?
-Oj nie narzekaj mieliście upojną noc i jeszcze ci mało.-pokręcił głową.
Podszedł do naszego łóżka i chciał wziąć Ali na ręce.
-Tom jestem naga, nie radzę ci tego robić.-zagroziła.
Chwilę się zastanawiał po czym zrobił coś czego się nie spodziewaliśmy. Zawinął moją dziewczynę w kołdrę i podniósł z łóżka. Wspomnę tylko iż byłem też nagi, a skoro zabrał kołdrę to sami możecie sobie wyobrazić w czym zostałem.
-Że też ci nie wstyd Nath.-zaśmiał się Tom i wyszedł z Ali z pokoju.
-Matko z kim ja mieszkam?-zapytałem sam siebie.
Nie chciało mi się wstawać więc jeszcze chwilę poleżałem. Po chwili zdałem sobie sprawę, że Ali jest tam sama z tą dziczą więc zebrałem w sobie wszystkie siły i wstałem. Ubrałem się szybko i zszedłem na dół. Słyszałem krzyki z kuchni więc tam się skierowałem. Nie myliłem się, byli tam i to wszyscy. Rozmawiali żywo ale nie słyszałem o czym. Postanowiłem się dowiedzieć.
-O czym tak rozprawiacie?
Wszystko ucichło. Zaczęli patrzeć się jeden na drugiego i nie wiedzieli co powiedzieć.
-A tak o....o pogodzie!-zachichotał Tom
-No właśnie-przytaknęła reszta
-Czyżby?
-Nie dochodź się już niczego bo nic nie ma.-Ali wstała i podeszła do lodówki.-Co chcesz na śniadanie?
-Jajecznicę?-zrobiłem maślane oczka
-Okey.
Wyjęła składniki i zaczęła szykować posiłek. Usiadłem przy stole z resztą domowników.
-Jak ci się spało BabyNath?-Jay pomachał do mnie brwiami
-Dobrze.
Popatrzyłem na Alison i zauważyłem, że się zarumieniła.
-A jak poszła randka?
-Dobrze.
-A powiesz coś więcej niż 'Dobrze'?
-Jesteśmy znów razem.-wyszczerzyłem się.
-Yay!-wszyscy przybili sobie 'piątki'
Podbiegli do Ali i wzięli ją na ręce. Zaczęli ją podrzucać.
-A! Puśćcie mnie wariaty!-chichotała.
Postawili ją na ziemie. Zanim zdążyła się ruszyć Tom zamknął ją w żelaznym uścisku i zaczął coś szeptać do ucha. Najpierw zaczęła się cicho śmiać a potem zaczęła się czerwienić. Nie miałem pojęcia o czym mogliby rozmawiać.
-Jesteś obrzydliwy Misiu!
-Nie prawda!
-Tak!
-Nie!
-Tak
-Nie
-Tak
-Nie
-Nie
-Tak!
-Hahahahahah przegrałeś!-Ali odtańczyła taniec zwycięstwa.
-Okey 1:1-oblizał wargę lekko nie zadowolony
-Oj nawet nie wiesz jak seksownie teraz wyglądasz..-zamruczała dziewczyna
-Ty dzisiaj rano wyglądałaś ładniej-poruszył znacząco brwiami
-Ekhem! nie przeszkadzam wam w czymś?
Oboje spojrzeli na mnie zdziwionymi oczami.
-Ale że w czym?
-W niczym.
Usiadłem przy stole i zająłem jedzeniem. Wpierniczałem starając się za wszelką cenę odwrócić swój umysł od 'Miśków'. Wkurza mnie to. Może i to jest mój najlepszy przyjaciel i moja dziewczyna no ale bez przesady? Oni wyglądają bardziej jak para zakochanych ludzi a nie jak przyjaciele. Muszę coś zrobić...tylko co. Wiem! Zabiorę ją na spacer.
Podniosłem głowę znad talerza i zauważyłem, że nikogo nie ma w kuchni.
-Gdzie wszystkich wywiało?-zapytałem sam siebie
Włożyłem brudny talerz do zmywarki i opuściłem kuchnię. Wszedłem do salonu i zobaczyłem tam wszystkich. Grali w jakieś gry.
-W co gracie?
-Ścigamy się! Kto się ze mną zmierzy?-Parker wyglądał na bardzo podekscytowanego
-Ja! Pokonam cię.-Ali wystawiła mu język.
-Haha nie dasz rady kochana.-cmoknął do niej w dziwny sposób.
-Jeszcze zobaczymy.
Usiedli na kanapie naprzeciw telewizora, wzięli w dłonie konsole i zaczęli się ścigać. O dziwo moja dziewczyna przegrywała.
-Widzisz Misiu zostajesz w tyle!-wydarł się Tom
W tym momencie Ali zrobiła jakiś zwrot i wyprzedziła Toma. Jego mina była epicka.
-Wygrałam!
-Jak to się mogło stać?-Parker schował twarz w dłoniach
-Chodź tu, już nie rozpaczaj.-Ali go przytuliła.-Jest coś co poprawi ci humor?
Brunet pokazał na swój policzek.
-Osz ty małpo jedna!
Dziewczyna roześmiała się szczerze i cmoknęła go w policzek.
-Oooo jak miło! Jeszcze raz!
Parker przestań bo przeginasz-pomyślałem.
-Chyba śnisz Skarbie.
-Sama się prosiłaś!
Tom złapał twarz mojej dziewczyny w dłonie i zaczął ją całować gdzie się tylko dało (poza ustami).
-Tom!-krzyczała i śmiała się.
-Ej a może już wystarczy, co?-powiedziałem zdenerwowany
Odsunęli się od siebie jak oparzeni.
-Sorry.
Spuścili głowy w geście skruchy. Ali wstała i podeszła do mnie.
-Przecież wiesz, że kocham tylko i wyłącznie ciebie. Tom to mój najlepszy przyjaciel i takie zachowanie to u nas norma. Ale to nigdy nie wpłynie na moje uczucia do ciebie. To o ciebie walczyłam, to z tobą uwielbiam spędzać czas, to ciebie kocham nad życie, to bez ciebie nie potrafię przeżyć i to ciebie zawsze będę miała w sercu. Nie kogo innego. Tylko ciebie. Nathana Sykesa.

_______________________________________________________________________________________________________________
Ta dam dam dam.
Wróciłam!
Przepraszam , że tak długo ale ogarnęła mnie nuda, totalny brak weny.
Stąd też rozdział może być lekko chaotyczny i nieposkładany. Za to przepraszam z góry.
Mam nadzieję, że jednak pomimo wszystko się wam podobał :)
Dziękuję, że jednak wiele z was było ze mną i wspierało chociażby ciepłymi słowami a niektóre nawet więcej. Dziękuję ;*
Wszystkie te osoby wiedzą ,o których mówię.
A tak poza tym jak wam mijają wakacje? Ktoś gdzieś jedzie?
Odpowiedzi chętnie przeczytam w komentarzach. Czekam aby się dowiedzieć jak planujecie spędzić resztę wakacji XD
Do nexta kochane, wytrzymałe i wierne czytelniczki :3

28 komentarzy:

  1. Cudowny !
    Ja nigdzie nie jadę, całe wakacje w domu :/
    Ale dziękuję, że puytasz :)

    Tom i Ali tacy słodcy
    Najbardziej lubię zazdrosnego Nathana ;]
    Kocham kocham kocham i dziękuję że go dodałaś
    Weny Skarbie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oh yeah! Nareszcie!!! Hahaha "A! Moje oczy!" padłam.:D Chcę następny!! XDD

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdrosny Nath *.* hahaha
    Ali i Tom są słodcy ;)
    Tom i jego "A! Moje oczy !" Genialny !
    Albo jak ją zabrał z tego łóżka i zostawili Nath'a golusieńkiego xD

    Znalazłam twój blog całkiem przypadkiem kilka dni temu i przeczytałam wszystko i serio mi się podoba, więc zostaję tu na dłużej :)

    W wolnej chwili zapraszam do siebie : http://i-will-try-to-fix-you-angel.blogspot.com

    A co do wakacji, to chyba spędzę całe w domu ;( No może pojadę na weekend nad morze w sierpniu, ale to wątpliwe...

    Mwahh ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczny rozdzial ;) oplacalo sie czekac ;) ale Nath jest zazdrosny heh xd no ale Miski to Miski ;D ich nie zmienisz xd
    czekam.na nexta, wiec weny i do nastepnego:*
    zapraszam do mnie ;)
    ps. co do wakacji... cale siedze w domu i nie wiem juz co robic ;( okropne nudy ;(

    OdpowiedzUsuń
  5. Yay! Super ;)
    Haha Nath jest zazdrosny ;p
    Weny i do nn ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Już z góry przepraszam że krótki i drętwy komentarz ale mam zjebany dzień/tydzień

    No widzę że Sykes zazdrosny :3
    I Toma teksty awww kocham
    Mam nadzieje że następny szybko wrzucisz

    Weny Pingwinku !

    OdpowiedzUsuń
  7. super !!!
    sykes zazdrosny XD
    Bo Tom daje czadu mam nadzieje ze znajdzie dziewczynę :D
    Do NN WENY

    OdpowiedzUsuń
  8. Awwwwwwwwwwwww ♥♥♥ Jaki słodki rozdział !
    Tylko... Tylko ta Nathanowa zazdrość :) heheszki :3
    Ach nie mogę się już nexta doczekać !
    Niech WENA CIĘ NIE OPUSZCZA !
    Buuuuuuuuziaki ♥
    Do następnego i oczywiście...
    Wenyyy ! ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. -Ile już nie śpisz?
    -Wystarczająco długo aby zobaczyć, że jesteś jeszcze piękniejsza kiedy śpisz.-zarumieniła się przez mój komplement.
    -Przestań Nath.
    -Mówię samą prawdę.
    -Więc kłam-zachichotała.
    -Nie potrafię.
    Przerzuciłem ją na plecy i położyłem się na niej.
    -Widzisz teraz już nie uciekniesz.
    Nachyliłem się i delikatnie musnąłem jej usta. Odwzajemniła pieszczotę przez co nasz pocałunek się zaostrzył.
    -A! Moje oczy!
    Odwróciliśmy głowy aby zobaczyć Parkera, który swoimi rękami zakrywał sobie oczy.
    -Wyjmij swój język z gardła mojej Misi!-wzburzył się.
    -Musiałeś przyjść właśnie teraz?
    -Oj nie narzekaj mieliście upojną noc i jeszcze ci mało.-pokręcił głową.
    Podszedł do naszego łóżka i chciał wziąć Ali na ręce.
    -Tom jestem naga, nie radzę ci tego robić.-zagroziła.
    Chwilę się zastanawiał po czym zrobił coś czego się nie spodziewaliśmy. Zawinął moją dziewczynę w kołdrę i podniósł z łóżka. Wspomnę tylko iż byłem też nagi, a skoro zabrał kołdrę to sami możecie sobie wyobrazić w czym zostałem.
    -Że też ci nie wstyd Nath.-zaśmiał się Tom i wyszedł z Ali z pokoju.
    -Matko z kim ja mieszkam?-zapytałem sam siebie.

    Tom i jego rozwałki :)
    Kocham go
    Czekalam i się doczekalam
    Weny i do nn ;3

    OdpowiedzUsuń
  10. Super
    /Juss McGuiness

    OdpowiedzUsuń
  11. Extra
    Sykes zazdrosny
    Tyulko tego potrzeba mi do pełnego szczęścia :P
    /Anonimek Spod Ciemnej Gwiazdy <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudo!
    Czytam dalej
    Mam nadzieje ze od teraz wena bedzie sie cb trzymac caly czas Kochana

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny rozdział xd
    Zazdrosny Nath :P
    Tom szaleje !
    Weny i do nn :3

    OdpowiedzUsuń
  14. Idealny rozdział
    Zazdrsony Nath kochany Tom i nasz piękna Ali
    Więcej mi nie potrzeba
    Weny i trzymaj tak dalej :3

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudo!<3
    /SilencemyDarling

    OdpowiedzUsuń
  16. śmiałam się jak to czytałam :)
    Przepraszam , że nie skomentowałam wcześniejszych rozdziałow a ten dopiero dziś ale na wakacjach byłam :/
    Weny Skarbie i do nn :3
    /Lottie

    OdpowiedzUsuń
  17. Hej czytam twoje opowiadanie i twierdzę że jest ono bardzo ciekawe. Sama stworzyłam blog na który bardzo cię zapraszam. Nie jest on poświęcony The Wanted ani opowiadaniam ale i tak zapraszam. Pozdrawiam S
    http://moj-swiat-moje-zycie.blogujaca.pl/

    OdpowiedzUsuń
  18. Heeeeej! Anusiak wrócił też na bloggera ;D
    I nadrabiam :D
    Szczerze mówiąc, nie dziwię się że Nathan się wkurza, bo owszem Tom i Alison są przyjaciółmi, ale moim zdaniem przesadzają ;P Ja jakoś nie widzę takiego zachowania z przyjacielem, kiedy ma się chłopaka i każdy jeden by się irytował ;P
    Ale za to jest śmiesznie ;D
    Ja tam całe wakacje w pracy, bo urlopu brak :P ewentualnie MOŻE uda mi się we wrześniu na tydzień za granicę polecieć, ale to zależy czy kierowniczka raczy mi pójść na rękę i dać tydzień urlopu ;p
    No nic, mam nadzieję, że Ty się wybawisz i pokorzystasz z wolnego!
    Ściiiiiiskam mocno <33

    OdpowiedzUsuń
  19. Hahahaha zajebisty rozdział!! Taki piękny poranek... A akcje Toma mnie rozwalają totalnie haha
    "wyjmij swój język z gardła mojej Misi !!!''-hahahaha leżę i nie wstaję. Rozdział jak zwykle świetny i kocham twojego bloga,poprostu kocham!!!
    Zapraszam do mnie
    http://nathanowestory.blogspot.com/
    Już jest 18 rozdział :)))) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  20. Suuuuuuper!!! Naprawdę wspaniały blog, mam nadzieję że szybko dodasz następny rozdział.
    Pozdrawiam i weny
    Natiś*
    :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Rozdział rozwala system!
    Szkoda mi Nathana, bo dla niego serio to musi być niemiłe, patrzeć tak na Toma i Alison.
    Weny! <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Hej Kocie ( nie obraz sie , ale zawsze tak mowie do ludzi ;)
    Dawno mnie tu nie bylo, ale obserwowalam i nadrabialam z zapartym tchem ;)
    Nie podoba mi sie ta sytuacja z Ali i Tomem , rozumiem jakby to byl Max , ale Tom ;( lubie go i wgl , ale chyba Natha zaleje zlosc i wcale mu sie nie dziwie ;) i wgl co to za zmiany tematu na Nath wchodzi do pokoju hmmm ....podejrzane hahahah ^^
    Hmm co do wakacji pewnie jakis wypad z moimi przyjaciolkami np w gory , ale tak ogolnie to duzo pracy koszenie , caly ogrod na mojej glowie wiec roboty troszke mam ;^ aa i dostalam sie na studia wiec jest swietnie ;)
    Buziaki i duzoo weny ;) pisz sb spokojnie , bo na to opowiadanie warto czekac ;) buziaki ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Super rozdział xd

    OdpowiedzUsuń
  24. Przysnęłaś z NOWYM ROZDZIAŁEM..........

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak sadze nie ma co czekac, nowy rozdzial sie nie pojawi. :(

    OdpowiedzUsuń