sobota, 1 lutego 2014

23. ' Bo ty jesteś moim kochanym,łysym braciszkiem a Tom jest moim Misiem. Kocham was obu. '


Ludzie tęsknią za całkowitą odmianą, 
a jednocześnie pragną, 
by wszystko pozostało takie jak dawniej.
(Paulo Coelho)


Rano obudziłam się w czyichś ramionach. Odwróciłam się aby zobaczyć twarz ich właściciela. Nie było to dla mnie wielkim zdziwieniem kiedy ujrzałam Nathana. Spał jeszcze słodko się uśmiechając. W tamtym momencie przyłapałam się na tym iż myślę jakby to wszystko wyglądało gdyby nie zdrada. Odrzuciłam szybko od siebie te myśli. Popatrzyłam jeszcze raz na jego twarz. Cmoknęłam go w czoło i wydostałam się z jego uścisku. Po cichu poszłam do garderoby i ubrałam się w 
Wyszłam z pokoju i zamknęłam za sobą drzwi aby Sykes mógł jeszcze chwilę pospać. Spojrzałam szybko na zegarek. Wskazywał godzinę 8.45. Idealny czas aby obudzić Jess. Z takim postanowieniem skierowałam się do jej pokoju.
-Jess wstajemy -potrząsnęłam nią delikatnie.
-Nie chcę mamo...
-Sykes bo się zaraz spóźnimy na sesję
Momentalnie otworzyła oczy i popatrzyła na mnie zdziwiona.
-O mamo ja całkowicie zapomniałam o tym ...
-To nie chcesz iść ?
-Chcę!
W podskokach poleciała do walizki i migiem przebrała się w normalne ubrania.
-A teraz blondyneczko na dół na śniadanie.
Obie się zaśmiałyśmy.
Po szybkim posiłku zdecydowałyśmy, że szybciej będzie autem ale że żadna z nas nie ma prawka trzeba było obudzić, któregoś z chłopaków.
-To idź obudź mojego brata.-powiedziała dziewczyna
-Ale..on jeszcze śpi..-próbowałam się wymigać
-No proszę cię, jesteś jego dziewczyną więc na pewno ci nie odmówi.
Popchnęła mnie w kierunku schodów.
-Tyle, że on nie jest moim chłopakiem..-marudziłam pod nosem
Weszłam do pokoju Natha, który jak się okazało nadal spał.
-Nath..
Podeszłam do niego i zaczęłam budzić
-Nathy...
Nadal nic.
-Nathan!
Spadł z łóżka ale przynajmniej się obudził.
-Co?-zapytał zaspany
-Musisz nas zawieźć na sesję.
-Nie może nikt inny?
-Mówiłam twojej siostrze ale ona powiedziała, że jesteś moim 'chłopakiem' więc na 100% nas zawieziesz.
-Okey.
Mówiąc to wstał chwycił spodnie i wciągnął je na siebie. To samo zrobił z koszulką i butami. Gotowi zeszliśmy do przedpokoju gdzie czekała na nas blondynka.
-Widzisz?-uśmiechnęła się-Mówiłam ci, że nas zawiezie.
Nie skomentowaliśmy tego. Wsiedliśmy do auta i szybko pojechaliśmy do studia.
Zaraz na wejściu musiałam się przedstawić. Kiedy tylko usłyszeli moje imię i nazwisko wpuścili nas do środka. Zaprowadzono mnie do odpowiedniej sali.
-Witam nazywam się John i jestem fotografem.
Przedstawił się mężczyzna.
-Alison George.
-To może od razu przejdźmy do sesji?
-Oczywiście.
Sykes i Jess usiedli na kanapie i przyglądali się. Mną natomiast zajęły się wizażystki i stylistki. Po skończeniu kwestii wyglądu wróciłam na plan gdzie czekał na mnie 'mój' fotograf. Usłyszałam jeszcze kawałek rozmowy rodzeństwa.
-Pasujecie do siebie, wiesz?
-Dzięki.
-Jesteś z nią szczęśliwy?
-Jak nigdy.-westchnął.
-Stało się coś?
-Nie nie.-zaprzeczył szybko.
Tylko tyle usłyszałam ale to w zupełności wystarczyło aby stwierdzić, że żałuje swojego czynu. Mimo to nie potrafię mu póki co wybaczyć. Ustawiłam się przed obiektywem i zaczęłam pozować tak jak nakazał fotograf.

~*~

Po ciężkiej pracy wybraliśmy te najładniejsze zdjęcia.
-Te egzemplarze znajdą się w gazecie.
-Dobrze.
-Muszę pani powiedzieć, że bardzo dobrze mi się z panią pracowało. 
-Mi z panem też.
-Jest pani bardzo fotogeniczna. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będę miał przyjemność pracować z panią. Do widzenia.
-Do widzenia.
Uśmiechnęłam się na myśl, że właśnie pochwalił mnie jeden z najlepszych fotografów na świecie. Pozbierałam swoje rzeczy i udałam się do Sykesów.
-I jak ci poszło?-zapytali od razu.
-Myślę, że dobrze.
Wyciągnęłam z torby kopie zdjęć, które otrzymałam jako pamiątkę.
-Obejrzyjcie.
-Jesteś piękna...-rozmarzyła się Jessica.-Też chcę tak wyglądać.-założyła ręce na piersi i śmiesznie wydęła usta.
-Tu akurat muszę się zgodzić z siostrą.-wtrącił Nath.
-Chcesz wyglądać jak ja?!
-Nie! Chodziło mi o to, że jesteś piękna...-zarumienił się.
-Dziękuję.
Szybko cmoknęłam go w policzek.
-To jak idziemy?
-Tak.
Zadowoleni ruszyliśmy do domu. Od razu po przekroczeniu progu usłyszeliśmy krzyki z salonu. Weszliśmy tam i zobaczyliśmy, że oglądają zdjęcia Nathana z dzieciństwa.
-O! Przyszła nasza gwiazda!-Tom podbiegł do mnie i wziął na ręce po czym zaczął się kręcić.
-Tom, wariacie postaw mnie na ziemię!-śmiałam się wniebogłosy.
-Moja mała Misia...-rozczulił się i pocałował mnie w czoło.
-Ej! To moja siostra!-obruszył się Maxiu.
-Ale moja Misia!-bronił mnie Parker.
-Ali!-wrzasnęli oboje.
-Co?-zaśmiałam się.
-Musisz wybrać! Albo Parker albo ja.-powiedział George
-Nie mogę wybierać.
-Czemu?
-Bo ty jesteś moim kochanym,łysym braciszkiem a Tom jest moim Misiem. Kocham was obu.-zachichotałam.
Dopiero po chwili uświadomiłam sobie co powiedziałam i, że powiedziałam to przy mamie i siostrze Sykesa. Zastanowiłam się jak można ładnie wybrnąć z tej sytuacji.
-Ale i tak najbardziej z was wszystkich kocham Natha.
Podeszłam do chłopaka i przytuliłam. Tym samym rozwiązałam niezręczną sytuację a mama bruneta westchnęła wzruszona.
-O matko! Mały Nathan!
Pisnęłam jak dziecko kiedy zobaczyłam na stole zdjęcia przedstawiające małego Sykesika.
-Mamo....Dlaczego to tu przywiozłaś?-powiedział zażenowany
-Nie martw się braciszku. Tutaj tylko stoisz przy basenie. Za chwilę jest zdjęcie jak pierwszy raz sikasz.-zażartowała Jess-Takie piękne wspomnienie..-rozmarzyła się da żartów.

_________________________________________________________________________________________
Hej hej hello ! :*
No to wracam do wad z rozdziałem po przerwie. 
I jak wam się podobał ?
Och takie wspomnienia z dzieciństwa XDD

Co tam u was ? 
U mnie właśnie kończą się ferie i za chwilę znowu będę musiała zapierniczać do szkoły :/
Ale są tego plusy. Nie wiem czemu ale jak mam nawał materiału i mało wolnego czasu, częściej przychodzi do mnie wena. Kiedy mam masę wolnego czasu nic nie mogę z siebie wykrzesać :P
Taaa wiem dziwne :P

Także ten ... Czekam na opinie ! <3
/Neytri

24 komentarze:

  1. Cudo *-* super pomysł z sesją :D
    Ale fest, że muszą udawać, mam nadzieję, że w końcu będą razem ;D Czekam na to! ;D
    Nie martw się ja też w pon do szkoły, aż mi się nie chce ;c
    To do następnego i weny :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Hahahaha pozdro z podłogi <3333333
    Jak pierwszy raz sikasz hahaahahha <33333
    Kocham cię za to ;*********
    A co do rozdziału
    Nathan Nathan było trzeba myśleć wcześniej o swoim czynie
    I jaka Akcja ja Tomem i Maksem
    Czekam na NN

    Weny :)
    Kocham cię <3333333 ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. fantastyczny rozdział:)
    ładnie wybrnęła z tej akcji z Tomem i Maxem:)
    no ja się pytam kiedy oni znowu będą razem? mogłabyś z nich znowu parę zrobić:) przecież widać że Nathan żałuje tego co zrobił i kocha ją:) no ja mam nadzieję że w przeciągu 2-3 rozdziałów Alison mu wybaczy i będą razem:D
    weny dużo życzę i czekam z niecierpliwością na next;)

    OdpowiedzUsuń
  4. hahhahahah rozwala! hahah cudny..<3 czekam strasznie na następny!
    Pisz szybko kochana pisz!

    OdpowiedzUsuń
  5. Hahaha
    końcówka... najlepsza!
    Czekam na nn :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie obejrzałabym takie zdjęcia... <3
    Sesja i nasza ślicznota. A Nath taki słodki...
    Czekam, aż w końcu się zejdą NO!
    Duużo weeny! ;*

    http://apurehatred.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Super rozdział ale wiesz pogódź ich szybciej proszę...

    OdpowiedzUsuń
  8. rozdział genialny.....pięknie wyszła na tych zdjęciach.....trochę nie zręczna była ta sytuacja z Nathanem, Tomem i Max'em ale poradziła sobie.....czekam na nexta i weny życzę i dobrych ocen w drugim semestrze (i sobie też...) :*

    OdpowiedzUsuń
  9. nahahahahahahhshahahaha koncowka mnie totalnie rozwalila xd
    boze xd
    Oddychaj.oddychaj. bahahahahahha nie mogę xd ale akcja niezręczna z Tomaxem byla :o dobrze że Ali x niej wybrnela xd
    I ta sesja *o* wyczuwam modeling w przyszłości :3
    Pisz mi szybko nexcika !
    Wenyyy :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Hahahah rozwaliła mnie końcówkaa XD
    Wgl rozdział cii wyszedł super!
    Jestem ciekawa jak długo uda im się too wszystko ;P
    Taa niezręczna sytuacjaa z Maxem i Tomem...
    Możee jeszcze jakaś sesja bedziee? ;D
    Weny Kochana ;*



    OdpowiedzUsuń
  11. Mam pytanko: Zakładam bloga i chciałabym mieć te karty na górze. Lecz niestety nie potrafię i założyć/zrobić :(
    Czy mógłby ktoś mi powiedzieć jak to zrobić?
    Z góry dziękuję
    /A

    OdpowiedzUsuń
  12. -O! Przyszła nasza gwiazda!-Tom podbiegł do mnie i wziął na ręce po czym zaczął się kręcić.
    -Tom, wariacie postaw mnie na ziemię!-śmiałam się wniebogłosy.
    -Moja mała Misia...-rozczulił się i pocałował mnie w czoło.
    -Ej! To moja siostra!-obruszył się Maxiu.
    -Ale moja Misia!-bronił mnie Parker.
    -Ali!-wrzasnęli oboje.
    -Co?-zaśmiałam się.
    -Musisz wybrać! Albo Parker albo ja.-powiedział George
    -Nie mogę wybierać.
    -Czemu?
    -Bo ty jesteś moim kochanym,łysym braciszkiem a Tom jest moim Misiem. Kocham was obu.-zachichotałam.
    Dopiero po chwili uświadomiłam sobie co powiedziałam i, że powiedziałam to przy mamie i siostrze Sykesa. Zastanowiłam się jak można ładnie wybrnąć z tej sytuacji.
    -Ale i tak najbardziej z was wszystkich kocham Natha.

    Ha ha ha udało jej się wybrnąć z sytuacji :)
    Genialny rozdział jak zwykle
    Weny i do kolejnego :)
    Idę czytać rozdział na twoim kolejnym blogu ;*

    OdpowiedzUsuń
  13. Hahahaha nie ma to jak udawać przed własną rodziną :P
    Sytuacja spod końca rozdziału mnie rozwaliła
    Zdjęcia jak pierwszy raz sika XDD
    Albo jak się prawie wygadali
    Ale nasz Ali wybrnęła szczęśliwie :*
    Weny i do nn :>

    OdpowiedzUsuń
  14. Rozdział super <3
    /Anonimek Spod Ciemnej Gwiazdy <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Końcówka zajefajna !
    Hahahahahahaha serio zbieram się dopiero z podłogi :)
    Genialne :*

    OdpowiedzUsuń
  16. -Jesteś piękna...-rozmarzyła się Jessica.-Też chcę tak wyglądać.-założyła ręce na piersi i śmiesznie wydęła usta.
    -Tu akurat muszę się zgodzić z siostrą.-wtrącił Nath.
    -Chcesz wyglądać jak ja?!
    -Nie! Chodziło mi o to, że jesteś piękna...-zarumienił się.
    -Dziękuję.

    Haha Sykes ! Rozwalasz mnie :D
    A Ali jaka wpadka przy świadkach :P
    Oj Kocham to opo XDD

    OdpowiedzUsuń
  17. Super <3
    /Juss McGuiness

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie wiem co napisać bo nie mogę przestać sie śmiać XDD
    Ach ty i te twoje rozdziały
    Wszystkie boskie :*
    Ale wiesz jak ja kocham ten trójkącik Tom,Max i Ali
    Ubóstwiam :D
    /Lottie

    OdpowiedzUsuń
  19. -To idź obudź mojego brata.-powiedziała dziewczyna
    -Ale..on jeszcze śpi..-próbowałam się wymigać
    -No proszę cię, jesteś jego dziewczyną więc na pewno ci nie odmówi.
    Popchnęła mnie w kierunku schodów.
    -Tyle, że on nie jest moim chłopakiem..-marudziłam pod nosem
    Weszłam do pokoju Natha, który jak się okazało nadal spał.
    -Nath..
    Podeszłam do niego i zaczęłam budzić
    -Nathy...
    Nadal nic.
    -Nathan!
    Spadł z łóżka ale przynajmniej się obudził.
    -Co?-zapytał zaspany
    -Musisz nas zawieźć na sesję.
    -Nie może nikt inny?
    -Mówiłam twojej siostrze ale ona powiedziała, że jesteś moim 'chłopakiem' więc na 100% nas zawieziesz.
    -Okey.

    Te dialogi między nimi są boskie :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Sikam ze śmiechu :D
    Rozwalająca końcówka :)
    Kocham cię :*
    /SilencemyDarling

    OdpowiedzUsuń
  21. Super :**********

    OdpowiedzUsuń
  22. ooo jeju jeju jakie to było kochane <3 rozmarzyłam się :P powodzenia w szkole i czekam na nn <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Sykes się nieco rehabilituje, ale ja nadal pamiętam! Scenki z udawaniem zawsze są świetne. Tekst Ali o łysym braciszku i Misiu mnie rozwalił, na szczęście wybrnęła :P
    Przepraszam, że tak krótko - brak czasu :(
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń