sobota, 25 stycznia 2014

22. ' To twoje łózko a ja jestem tu tylko na jedną noc. '

Kłamstwo zdąży obiec pół świata, zanim prawda włoży buty.
(James Callaghan)

-Cześć synku. Mówiłeś ,że przyjedziesz do nas ze swoją dziewczyną ale nie przyjechałeś, więc my wpadliśmy do was.
-Um..mamo ale tak bez uprzedzenia ?
-No a co wstydzisz się nas ?
-Ja też bardzo chętnie poznam dziewczynę mojego braciszka
Słyszeliśmy rozmowę z korytarza. Nasze oczy rozszerzały się z każdym wypowiedzianym słowem.
-O matko!-stęknął po cichu Tom
-Co teraz zrobicie ?-zapytał również szeptem Jay
-Wypadałoby mu pomóc
-Chcesz mu pomagać ?!-obruszyli się moi trzej obrońcy
-Powiedzmy ,że się pogodziliśmy
-Wybaczyłaś mu ?!
-Ciszej!-upomniałam ich- Nie do końca,na razie jesteśmy tylko i wyłącznie znajomymi nawet nie ma prawa mnie przytulić chyba,że się zgodzę.
-No chyba ,że tak
-Więc wypada mu pomóc
-To leć-pogonili mnie
-Tylko błagam nie wygadajcie się-poprosiłam ich
Usłyszeliśmy Nathana
-Ale mamo my nie je...
-Kochanie wprowadź swoją rodzinę do salonu a nie przetrzymujesz ich w przedpokoju-cmoknęłam go w policzek
-Ale..-popatrzał na mnie zdezorientowany
-Alison,jestem jego dziewczyną-podałam rękę pani Sykes
-Och Kochanie jak miło cię poznać, mów mi Karen-przytuliła mnie
-No muszę przyznać ,że chociaż gust masz dobry braciszku. Jessica ,jestem siostrą tego o to tu-pokazała na niego palcem i mnie przytuliła
-To część oficjalną mamy za sobą-zaśmiałyśmy się
-Synku a ty co tak stoisz jak słup soli i nic nie mówisz ?
Popatrzyłam na niego a on stał tam i nie wiedział chyba czemu mu pomagam
-Zatkało go,to z wrażenia-machnęłam ręką-Zapraszam do salonu
Poprowadziłam gości do wcześniej wspomnianego pokoju a potem wróciłam do bruneta
-Co ty robisz ?
-Wspólnie z chłopakami ustaliliśmy ,że ci pomożemy więc udawaj iż wszystko jest po staremu okey?
-Okey
Złapał mnie w tali i poszliśmy do salonu. Usiedliśmy na najbliższej kanapie.
-To opowiadajcie-pisnęła szczęśliwa Jess
-Ale co ?-zapytali chłopcy
-No ile nasi zakochańcy są razem?
-Yyyy...no-Tom nie wiedział co odpowiedzieć
-No.....oni...-mój brat też nie wymyslił niczego na poczekaniu
-Taaaa...yyyyy....no...-jak widać Jay też miał pustkę w głowie
-Około czterech miesięcy-wymyślił Siva
-Tak długo i jeszcze do nas z nią nie przyjechałeś ?!-obruszyła się nastolatka
Matka chłopaka tylko z zaciekawieniem przypatrywała się zakłopotanym chłopakom,speszonemu Nathanowi i rozentuzjazmowanej córce.
-Coś kręcicie-popatrzyła na nas podejrzliwie
-Nieeee
-Jak możesz Karen,my  nigdy-Tom wzruszył ramionami
-No ja myślę-zaśmiała się serdecznie kobieta
-Obejrzyjmy horror!-zaproponował Siva ze złowrogim uśmieszkiem
-Nieeee!-zaprotestowałyśmy szybko z Jessicą
-Taaaaak!-odezwali się chłopcy
-Co ty na to mamo?-zapytała córka mamę
-Ja bardzo chętnie
-Ale my się będziemy bały!-łapałyśmy się z Jess wszystkim możliwych rozwiązań
-Ali ty masz obok siebie Natha a ty Jess chodź tu do mnie-powiedział Jay
-No dobra ale najpierw wszyscy idziemy się umyć i zbieramy się tu w piżamkach!-zarządziła Karen
Jak rozkazała tak też się stało ,wszyscy pognaliśmy do swoich pokoi przebrać się w coś do spania. Pobiegłam do swojej sypialni i szybko nałożyłam na siebie ciuchy. Wyszłam gotowa i natknęłam się na Jess
-Ale mamy podobne piżamki-zachichotała
Popatrzyłam na nasze stroje i musiałam przyznać jej rację
Różniły się tylko długością spodni. Ja miałam z krótkimi spodenkami.
-Ale się dobrałyśmy
-Fajnie ,że dziewczyną mojego brata nie jest jakaś botoksowa lala tylko właśnie ktoś taki jak ty-uśmiechnęła się do mnie szczerze
W tym momencie poczułam się niekomfortowo. Dopiero wtedy zdałam sobie sprawę co właśnie za chwilę się wydarzy. Będziemy oglądać horror.
 Horror + Strach = Przytulenie do osoby siedzącej najbliżej
A ja siedzę obok mojego ex. Zeszłyśmy powoli na dół.
-Haha ale się dobrałyście-zarechotał Tom
-No ba-uśmiechnęłyśmy się do siebie
Usiadłam obok Nathana i przytuliłam się w niego. W końcu musieliśmy wyglądać naturalnie. On objął mnie ramieniem a głowę ulokował w moich włosach. Poczułam się jak wtedy kiedy jeszcze byliśmy parą. Kiedy były straszne momenty odwracałam głowę i wtulałam ją w tors bruneta. Jess tuliła się do McGuinessa,który był tą całą sytuacją zadowolony. 
Kiedy seans się skończył odetchnęłam z ulgą. Prawie cały film spędziłam odwrócona i wtulona w koszulkę Natha. Ten horror był przerażający.
-Dobrze a teraz nasz młodzież idzie do łózek spać-zarządziła mama Sykesów
Wszyscy bez wyjątków poszliśmy na górę. Już miałam iść do mojego pokoju kiedy Karen powiedziała
-Dzieci nie musicie się wstydzić. Jesteście parą to normalne ,że śpicie w jednym pokoju. Alison nie musisz iść do oddzielnego.
Powiedziała i wepchnęła mnie do pokoju swojego syna
-Dobranoc-rzekła i odeszła
Nastała przytłaczająca cisza
-No to chyba nie mamy wyjścia
Podeszłam do łóżka i się na nim położyłam
-Ja cię strasznie przepraszam. Nie miałem pojęcia ,że one przyjadą
-Okey
-Możemy porozmawiać jeszcze o tej nieszczęsnej gali ?-zapytał smutno
-Nie roztrząsajmy tego ,proszę
Otworzył usta żeby coś odpowiedzieć ale nie zdążył bo do pokoju wparował Max.
-Sorki ,że przeszkadzam ale mam sprawę
-Słuchamy
-No więc dzwonił do mnie Scooter i powiedział ,że masa agencji chce zrobić ci sesję zdjęciową.
-Że mnie ?!-zdziwiłam się i to ogromnie
-Noooo
-I co ?
-No i on zapytał mnie ...i ja się zgodziłem.....no i masz tę sesję jutro o 10.00-wypowiedział z małym zakłopotaniem
-No dobra a jeśli mogę wiedzieć to dla kogo jest ta sesja ?
-Chcą oficjalnie powiedzieć ,że jesteś moją siostrą a przy okazji jakieś czasopismo o modzie powiedziało ,że nadajesz się na okładkę  czy coś w tym stylu
-Aha no to ok. A zawołasz Jess ?
-Teraz ?
-Mhm
Po chwili w pokoju pokazała się blondynka
-Co tam Ali ?
-Chcesz ze mną iść jutro na jakąś tam sesję ? Nie chcę iść sama
-Jeeeej serio mogę ?
-Nooo-zaśmiałam się z jej reakcji
-Aaaaaaaa dzięki !-podbiegła i zaczęła mnie przytulać i całować gdzie popadnie
-Hahahaha Jess starczy już
-Nie mogę uwierzyć ,że zobaczę jak to wygląda 'od środka'-zachichotała
-Dobra młoda spadaj spać-powiedział Nath
Dziewczyna opuściła pokój szczęśliwa jak nigdy.
-Dobra ja teraz idę już spać
Poszłam i wskoczyłam pod kołdrę. Nathan zaczął rozkładać coś na ziemi
-Co ty robisz ?
-Rozkładam 'łóżko'
-Ale po co ?
-Bo ty śpisz na moim
-Okey ale nie jestem wielka jak słoń i zmieścimy się we dwójkę. To twoje łózko a ja jestem tu tylko na jedną noc.
Niepewnie położył się obok ciebie i objął cię ramieniem. Wtuliłaś się w jego tors i usnęłaś.

_________________________________________________________________________________________
Ha ha ha zdążyłam :D
No więc w następnym od razu mówię będzie ta sesja i poznają sie trochę bliżej nasze dziewczyny :P

A jak wasze odczucia po tym rozdziale ?
Czekam na opinie :3

A! i jeszcze jedno !
Strasznie dziękuję wam za tyle miłych opinii pod tamtym rozdziałem :)
Tak miło mi się na sercu zrobiło <3
Dzięki wam mam siłe na dalsze prowadzenie opowiadania XD
Dziękuję ^_^

/Neytri

29 komentarzy:

  1. Hahahaha wiedziałam ,że będą udawać
    Prawie się wsypali i to sami bez niczyjej pomocy :P
    Nasze geniusze :D
    Rozdział świetny
    Ciekawa jestem jaka będzie ta sesja :?
    No ale ty już na pewno zadbasz o to aby była super XD
    Weny Kochana i do nn :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Udawanko zawsze spoko xD
    No mówisz o sesji ... dawaj mi zdjęcia na fb lub gg :D (plose)
    A mama Sykesa zawsze najlepsza :*
    Może w KOŃCU się doczekam kiedy mu wybaczy

    Weny :*
    Kocham cię *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. Maam ogromną nadzieję, że w końcu się pogodzą.
    Tęsknie za tą słodką parą. :c
    Wyglądało na to, że to udawanie ich do siebie zbliżyło...<3
    Rozdział jak zwykle świetny! Czekam na następny.
    Duużoo weeny! ;*

    http://apurehatred.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozdział genialny :3
    /Juss McGuiness

    OdpowiedzUsuń
  5. Super rozdział;) Dobrze, że Ali mu pomaga :)
    Przepraszam, ale dziś nie dam rady napisać więcej, przed chwilą dowiedziałam się szokujących informacji o The Wanted ;(

    OdpowiedzUsuń
  6. Suuper! Czekam z niecierpliwością na następny....
    Kto już wie o TW??

    OdpowiedzUsuń
  7. Suuuper ;)
    Szybko pisz następny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. +nominowałam cię do LA
      mirandaithewanted.blogspot.com

      Usuń
  8. Omg. Super czekam na następny ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Omg. Super czekam na następny ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiedziałam że bd udawać ;D
    A chłopacy nie wiedzieli co powiedzieć kiedy sie spytała jak długo są razem XD
    Jestem bardzo ciekawa czy uda im się to wszystko :P
    Noo i sesjaa :D Bedzie suuper
    Weny ;*

    OdpowiedzUsuń
  11. Super rozdział :)
    Jest mi smutno po tym co usłyszałam w wywiadzie Maxa no ale.. :/
    Mam nadzieję ,że kariera solowa Maxa i Nathana (piosenkarze) Toma (DJ) Sivy (model) i Jaya(coś w telewizji) się powiedzie :)
    3mam za nich kciuki ! :*

    A co do rozdziału to wiedziałam ,że będą udawać
    Ale prawie się sami wsypali z tym ,że nie wiedzieli ile młodzi ze sobą są :P
    To teraz tylko czekać na sesję
    Przyjaźń między Ali a Jess kwitnie :D
    Weny :3

    OdpowiedzUsuń
  12. Super <3<3<3
    Udawanie ich zbliża :*
    Weny ! :3
    /Anonimek Spod Ciemnej Gwiazdy <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiem co napisać bo rozdział jak zwykle genialny i jak zwykle nie mogę się doczekać następnego :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super <3

    -Ale mamo my nie je...
    -Kochanie wprowadź swoją rodzinę do salonu a nie przetrzymujesz ich w przedpokoju-cmoknęłam go w policzek
    -Ale..-popatrzał na mnie zdezorientowany
    -Alison,jestem jego dziewczyną-podałam rękę pani Sykes
    -Och Kochanie jak miło cię poznać, mów mi Karen-przytuliła mnie
    -No muszę przyznać ,że chociaż gust masz dobry braciszku. Jessica ,jestem siostrą tego o to tu-pokazała na niego palcem i mnie przytuliła
    -To część oficjalną mamy za sobą-zaśmiałyśmy się
    -Synku a ty co tak stoisz jak słup soli i nic nie mówisz ?
    Popatrzyłam na niego a on stał tam i nie wiedział chyba czemu mu pomagam
    -Zatkało go,to z wrażenia-machnęłam ręką

    Do nexta ! :3
    /SilencemyDarling

    OdpowiedzUsuń
  15. Kocham ten blog :*
    /Lottie

    OdpowiedzUsuń
  16. -To opowiadajcie-pisnęła szczęśliwa Jess
    -Ale co ?-zapytali chłopcy
    -No ile nasi zakochańcy są razem?
    -Yyyy...no-Tom nie wiedział co odpowiedzieć
    -No.....oni...-mój brat też nie wymyslił niczego na poczekaniu
    -Taaaa...yyyyy....no...-jak widać Jay też miał pustkę w głowie
    -Około czterech miesięcy-wymyślił Siva
    -Tak długo i jeszcze do nas z nią nie przyjechałeś ?!-obruszyła się nastolatka
    Matka chłopaka tylko z zaciekawieniem przypatrywała się zakłopotanym chłopakom,speszonemu Nathanowi i rozentuzjazmowanej córce.
    -Coś kręcicie-popatrzyła na nas podejrzliwie
    -Nieeee
    -Jak możesz Karen,my nigdy-Tom wzruszył ramionami
    -No ja myślę-zaśmiała się serdecznie kobieta

    Hahahahahahahahahahahahahahahahahaha prawie sie wkopali :P
    Ale ja cię kocham normalnie <3
    Jesteś moją ulubioną blogerką :*
    Weny Kochana i do nn :3

    OdpowiedzUsuń

  17. S

    U

    P

    E

    R

    !

    Kocham twoje opo <3
    Weny i do nn ^^

    OdpowiedzUsuń
  18. Super rozdział Kochana
    3mam kciuki za twoją wenę :D
    Do nn ^_^

    OdpowiedzUsuń
  19. hej :P przepraszam,ze dopiero teraz komentuje, ale czasu brak :( co do bloga, oczywiście, ze chcę, zebyś go prowadziła dalej, co do rozdziału to jak zwykle cudowny, a co do tej informacji o TW, to musi to dopiero do mnie dojsc , bo jakos na razie to tylko kilka słow ....:(

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow.... zdziwiłaś mnie tą sesją i udawaniem Ali i Nathana jestem ciekawa jak się po toczy ta sytuacja....Weny kochana weny :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Ooo tak myślałam, że będą udawać, ale szczerze mówiąc sądziłam, że to Nathan poprosi o to Ali ;d
    A tu proszę - ona sama to zaproponowała ;D
    Ciekawa jestem jak to się potoczy dalej :DDD
    I jeszcze ta sesja! ;o Oo dziewczyna robi kariere ^^
    I jakie piżamki zgrane z Jess xD haha od razu widać, że złapią wspólny język :P
    Czekam na kolejny, Skarbeczku :**

    OdpowiedzUsuń
  22. JAKI ZAJEB*STY ROZDZIAŁ ♥ Ja pitolę ♥ Jezu normalnie suffiubsiuvgbeasgrvf
    Ale się porobiło :o O ja x
    No ale nic... Może do siebie wrócą ? HUEHUEHEUHE Pomomo tego, że Sykes był totalnym dupkiem
    No ale nic. Czekam z niecierpliwością na nexta Kochanie oje !
    Weeeeeny ♥ KCKCKCKCKCKCKCKKCKC ♥

    OdpowiedzUsuń
  23. Hej :) Bardzo fajne opowiadanie :) Czekam na kolejny rozdział :)
    PS. Zapraszam do czytania mojego opowiadania http://opowiadanie-nathanowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Wreszcie!
    Wróciłam, nadrabiam, jestem.
    Świetne rozdziały, serce mi łomotało, gdy Nathan całował się z blondi w łazience, żałowałam Ali, ale potem przyszły zabawne rozdziały. Uwielbiam, gdy potencjalne pary (lub ex pary) udają, że są razem przed członkami rodziny. Ale jeszcze bardziej uwielbiam Toma. W ogóle i w Twoim opowiadaniu. Zawsze uśmiech mi się pojawia na twarzy, gdy czytam scenki z tym wariatem i chyba nadal shipuję go z Alison.
    Jeśli będziesz miała wolną chwilę to zapraszam do mnie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak można spać z dziewczyną bez żadnego tę tegesa ?
    Dobra bo ja tylko o jednym :D
    Piżamki Sexy :*
    Sykes lepiej nie okłamuj swojej mamy bo będzie kara na łóżko xdddd
    Czekam na NN

    Weny :*

    OdpowiedzUsuń
  26. Chciałabym serdecznie zaprosić cię na nowo otwarty spis opowiadań o The Wanted! Chcemy, aby wszystkie opowiadania dotyczące piątki utalentowanych muzyków znalazły się w jednym miejscu. Wystarczy, że pozostawisz swoje zgłoszenie w odpowiedniej do tego zakładce, do czego zachęcam!

    http://spisthewanted.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń