piątek, 17 stycznia 2014

20. ' Dziękuję wam za takie wsparcie. '


Człowiek może postąpić dziesięć razy źle, potem raz dobrze i ludzie z powrotem przyjmują go do swoich serc. Ale jeśli postąpi odwrotnie: dziesięć razy dobrze, a potem raz źle, nikt już więcej mu nie zaufa.
(Jonathan Carroll)

Obudziłam się kolejnego dnia w okropnym nastroju. Łatwo jest powiedzieć 'nie przejmuj się' ale trudniej to wypełnić. Obiecałam sobie ,że nie dam się złamać ale to co wczoraj zrobił ,już mój były, chłopak przerosło mnie. Wstałam z mojego łóżka i skierowałam się do szafy. Wybrałam:
-Możesz płakać,żalić się ale tylko wtedy kiedy nikt inny tego nie widzi.-powiedziałam do siebie-No chyba ,że Tom
Z takim nastawieniem zeszłam na dół. Zajrzałam do lodówki ale kiedy popatrzyłam na jedzenie od razu odechciało mi się jeść. Przesiedziałam sama jeszcze z pół godzinki ale potem zaczęło mi się nudzić. Zebrałam swoje cztery litery i poszłam do pokoju Misia. Zajrzałam. Spał. 
-No cóż ,nie pozostaje mi nic innego jak go obudzić
Wzruszyłam ramionami i wskoczyłam na łóżko. Przytuliłam się do przyjaciela i starałam się go obudzić
-Misia ,która jest godzina ?
-Nie wiem ale mi się już nudzi-jęczałam
-Oj no dobraaaa-przeciągnął się -już wstaję
-Pójdziemy gdzieś ?-zapytałam z nadzieją
-Okey.
Poszedł skomponować swój strój
-A jak się czujesz?
Usłyszałam jego pytanie
-A jak mam się czuć-fuknęłam pod nosem ale odpowiedziałam - Normalnie
-To dobrze. Nie martw się nie był ciebie wart skoro to zrobił. Ja już ci pomogę zapomnieć o tym wszystkim
-Dziękuję
Podszedł i mnie przytulił.
-To jak idziemy ?
-No ,zbieramy się
-Tylko tym razem weź ze sobą telefon
Zaśmialiśmy się i razem wyszliśmy z domu.
-To gdzie idziemy ?-zapytał Misiek
-Nie wiem,chcę coś zmienić 
-W sobie ?
-Mhm
-Może włosy ?
-Dobry pomysł
-W takim razie zapraszam do najlepszego fryzjera w mieście
-A znasz takiego ?
-No ba
Tom zaciągnął mnie do jednego z najdroższych salonów w mieście o ile nie w kraju.
-To co chcesz zrobić z włosami ?-zapytała mnie fryzjerka
-Chcę je zmienić. Całkowicie.
-Kolor też ?
-Tak
-Trzymaj
Podała mi paletę z kolorami.
-Jak myślisz Tom ,który ?
-Ten
Wskazał na wybrany kolor
-Pomyślałam o tym samym

W końcu po godzinie efekt był taki na jaki liczyliśmy.

Zadowoleni zapłaciliśmy i wyszliśmy.
-Wyglądasz pięknie
-Dziękuję
Tom zbliżył swoją rękę niepewnie do mojej. Złapałam jego dłoń i splotłam nasze palce ze sobą. To było bardzo przyjemne uczucie.
-Misia ?
-Hmm ?
-Co masz zamiar zrobić ?
-Ale z czym ?
-No z ....Nathem
-Nic
-Jak to ?
-Nie wyprowadzę się bo nie mam gdzie..
-Nawet byśmy ci nie pozwolili się wyprowadzić-przerwał mi
-Wiem-zaśmiałam się- nie pozostaje mi nic innego jak ignorowanie go. Kiedy on wchodzi, ja wychodzę.
-To ja wychodzę z tobą-wyszczerzył się
-Mówiłam ci już ,że cię kocham ?
-Nieeee-zachichotał
-A więc kocham cię Tom,jesteś najlepszy.
-Wiem
-A do tego jaki skromny
Oboje wybuchnęliśmy śmiechem. Tom objął mnie ramieniem a ja położyłam głowę na jego ramieniu. Powoli szliśmy do domu kiedy przyjaciel powiedział
-Usiądź na momencik na ławce i poczekaj na mnie ,okey ?
-No dobra
Posłał mi uśmiech i odszedł. Popatrzyłam na piękny park przede mną. Nie wiem ile tak siedziałam ale w pewnym momencie ktoś zasłonił mi oczy ręką. Odwróciłam się i zobaczyłam uśmiechniętą twarz przyjaciela.
-Po co poszedłeś ?
-Ali wiem jak teraz się czujesz,zdrada to nie jest coś miłego. Masz mnie,Jaya,Sivę i Maxa. Zawsze ci pomożemy. A na pewno ja. Nie pozwolę ci się załamać. Będę twoim oparciem,podporą,kimś pomocnym. Jesteś dla mnie kimś bardzo ważnym. Jesteś moją siostrą. Nie wiem czy zrobiłaś to z przyzwyczajenia czy też celowo ale masz na sobie naszyjnik od Nathana.-popatrzyłam na naszyjnik,faktycznie nadal go miałam-To przynosi wspomnienia a one z kolei niechciany płacz. Więc od dziś masz nowy naszyjnik
Wyjął pudełeczko z biżuterią
-Ty będziesz miała jedną część a ja drugą ,tyle że zrobię sobie z niej bransoletkę.
-Toooooooooooom....
Rzuciłam się na niego i mocno przytuliłam.
-Dziękuję
-No to teraz wracamy do domu
Zadowoleni ruszyliśmy w drogę powrotną.
~*~
Kiedy otworzyliśmy drzwi zastaliśmy głuchą ciszę.
-Coś tu dziwnie cicho
-Noooo
Poszliśmy do salonu a tam zastaliśmy całą paczkę przyjaciół z grobowymi minami
-Stało się coś ?
-Można tak powiedzieć-odpowiedział mój brat
-Na wczorajszej gali a właściwie po gali ,zostały zrobione zdjęcia ,na których ty i Nathan kłócicie się no apotem sama wiesz co się stało.-dopowiedział Jay
-I od dzisiaj nie wychodzisz sama z domu-powiedział Max
-Dlaczego ?-zdziwiłam się
-Bo jesteś już znana,aż za bardzo
-Śledzi cię połowa paparazzich
-Nie widzieliśmy dzisiaj żadnego -zdziwił się Tom
-Wy ich nie ,ale oni was tak
-Jak to ?
-Wszystkie portale społecznościowe huczą o waszych 'randkach'.
Spojrzeliśmy z Parkerem zdziwieni na siebie
-Ale my nie byliśmy na randce !-zaprzeczyliśmy w tym samym momencie
-Na zdjęciach wygląda to inaczej-fuknął Sykes ale nikt nie skomentował tego co powiedział
-Wiem Miśki ale oboje macie takie same wisiorki tyle że ty na szyi a Tom na ręce. Do tego chodziliście przytuleni itd. Nie muszę wam chyba tłumaczyć ,że jak oni szukają sensacji to ją znajdą.
-To fakt-przytaknęliśmy
-Widzisz Misia znowu jesteś moją dziewczyną-Parker obrócił wszystko w żart
-Nie przeszkadzają ci te plotki ?-zapytałam 
-Nie,do póki nie będą nas nachodzić w drodze do sklepu czy gdziekolwiek indziej to mi nie przeszkadza. Ważne ,że my wiemy jaka jest prawda-posłał mi piękny uśmiech
-A tobie Ali ?-zapytał Seev
-Mnie też nie
-To skoro tak podchodzicie do sprawy to okey.-powiedział Max i natychmiastowo atmosfera w pokoju się rozluźniła. No prawie.
Zasiedliśmy na kanapie przed telewizorem i zaczęliśmy oglądać jakiś film. Cały czas czułam na sobie spojrzenie pewnej osoby,nie było to komfortowe. Przytuliłam się do siedzącego obok brata w nadziei ,że to dziwne uczucie chociaż trochę zniknie. Max objął mnie ramieniem i przygarnął do siebie. Nagle zadzwonił jego telefon
-Halo ?..... Tak ,to ja.......Oczywiście.....Juto ,a o której?.....Będziemy.......Dobrze ,dziękuję.
Rozłączył się
-Kto dzwonił ?-szepnęłam do niego
-Komisarz policji
-Po co ?-zdziwiłam się
-Mówił ,że jutro jest rozprawa przeciwko ....wiesz przeciwko komu-spuścił głowę
-Mhm
-Musimy się tam stawić. Oboje.
-Dobrze
Przez cały czas szeptaliśmy więc nikt nie miał możliwości nic usłyszeć
-Co tam tak sobie szepczecie ?-zapytał też szeptem Tom
-Musimy jutro iść do sądu
-Po co ?
-W sprawie porwania i gwałtu
-Misiu ,pójdziesz z nami,proszę ?
-Pewnie Ali.
Przytulił mnie.
-Dziękuję wam za takie wsparcie.
-Chcę aby już cała ta sprawa należała do zamkniętych.
-Ja też-odpowiedziałam

_________________________________________________________________________________________
To już rozdział 20 ! Ale szybko zleciało ;P
Jak wrażenia ?
Od razu mówię ,że to nie koniec kłopotów,część dalsza w następnym rozdziale.
Piszcie co sądzicie o tym rozdziale w komentarzach :)
Kto ma już ferie ?

/Neytri

24 komentarze:

  1. Suuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuupeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeer rozdział ! <3
    Ja niestety nie ma jeszcze ferii :/
    Co ty tam kombinujesz mała ?
    Ciekawa jestem
    Do nn :*
    /Lottie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam pierwsza hah :D
      Udało się C:

      Usuń
  2. Pingwin !! Mam zazdro bo masz już ferie :P
    A rozdział zajebisty :*
    Ali i Tom szaleją, włosy też śliczne
    Czekam na NN, Weny ♥

    Kocham cię :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Biedna Ali :/
    Jeszcze ma tą rozprawę
    Ale ma Toma <3
    Oni są słodcy
    No i wkracza do akcji na nowo :D
    Weny !

    OdpowiedzUsuń
  4. Współczuje Ali;(
    A Tom w akcji ^^
    Weny i nowego rozdziału wkrótce.
    Wpadnij, nowy rozdział już jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rozdział genialny :D

    -Po co poszedłeś ?
    -Ali wiem jak teraz się czujesz,zdrada to nie jest coś miłego. Masz mnie,Jaya,Sivę i Maxa. Zawsze ci pomożemy. A na pewno ja. Nie pozwolę ci się załamać. Będę twoim oparciem,podporą,kimś pomocnym. Jesteś dla mnie kimś bardzo ważnym. Jesteś moją siostrą. Nie wiem czy zrobiłaś to z przyzwyczajenia czy też celowo ale masz na sobie naszyjnik od Nathana.-popatrzyłam na naszyjnik,faktycznie nadal go miałam-To przynosi wspomnienia a one z kolei niechciany płacz. Więc od dziś masz nowy naszyjnik

    Kocham Toma :*
    Weny XD

    OdpowiedzUsuń
  6. Super :*
    Weny i do nn ^^
    /Anonimek Spod Ciemnej Gwiazdy <3

    OdpowiedzUsuń
  7. -Wiem-zaśmiałam się- nie pozostaje mi nic innego jak ignorowanie go. Kiedy on wchodzi, ja wychodzę.
    -To ja wychodzę z tobą-wyszczerzył się
    -Mówiłam ci już ,że cię kocham ?
    -Nieeee-zachichotał
    -A więc kocham cię Tom,jesteś najlepszy.
    -Wiem
    -A do tego jaki skromny
    Oboje wybuchnęliśmy śmiechem. Tom objął mnie ramieniem a ja położyłam głowę na jego ramieniu.

    To takie słodkie :D
    Kocham ich jako parę :*
    Oby te nowe kłopoty ,które zapowiedziałaś nie były strasznie poważne :/
    Weny
    /SilencemyDarling

    OdpowiedzUsuń
  8. Super rozdzialik Kochana :)
    Mam nadzieję ,że wszystko się ułoży :*
    /Juss McGuiness

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiem co powiedzieć zatkało kakao :P
    Rozdział boski Kochana :*
    Ja tam nadal jestem TomTeam ^_^
    Weny <3

    OdpowiedzUsuń
  10. -Ale my nie byliśmy na randce !-zaprzeczyliśmy w tym samym momencie
    -Na zdjęciach wygląda to inaczej-fuknął Sykes ale nikt nie skomentował tego co powiedział
    -Wiem Miśki ale oboje macie takie same wisiorki tyle że ty na szyi a Tom na ręce. Do tego chodziliście przytuleni itd. Nie muszę wam chyba tłumaczyć ,że jak oni szukają sensacji to ją znajdą.
    -To fakt-przytaknęliśmy
    -Widzisz Misia znowu jesteś moją dziewczyną-Parker obrócił wszystko w żart
    -Nie przeszkadzają ci te plotki ?-zapytałam
    -Nie,do póki nie będą nas nachodzić w drodze do sklepu czy gdziekolwiek indziej to mi nie przeszkadza. Ważne ,że my wiemy jaka jest prawda-posłał mi piękny uśmiech
    -A tobie Ali ?-zapytał Seev
    -Mnie też nie
    -To skoro tak podchodzicie do sprawy to okey.-powiedział Max i natychmiastowo atmosfera w pokoju się rozluźniła. No prawie.

    Jak zwykle wklejam kawałek ,który mi się najbardziej podobał :D
    Ten jest idealny :P
    Zazdrosny Nath,słodki Tom i wszystko jest PER-FECT ! <3
    Weny i do nn ^^

    OdpowiedzUsuń
  11. Kocham kocham kocham..! Czekam z niecierpliwością nn i weny...


    Zapraszam do sb...: http://heartbreak-storry.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Jw HD bfkshshfgnfk coraz bardziej zakochuje sie w twoim blogu Misiaku ! Jezu ksbdbdjskmshfjf xmal
    kocham kocham i jeszcze raz kocham !
    Jest normalnie geeenialny ♡
    O ja ☆ chyba Tommy cos czuje do Ali i odwrotnie :3
    Jeeeeeeey !
    A Sykes. Wypchaj sie tyle ci powiem xd
    Ohojo rozprawa O; ale będzie wszystko dobrze. Bo będzie, nie ???? ( pff musi byc bo inaczej cie znajde i nóżki z tylka powyrywam ^^,)
    Wenyyy kochana !
    O jaaa *o* czas tak szybko leci :x

    OdpowiedzUsuń
  13. Super rozdział ;D Szkoda tylko, że Ali nie jest już z Nathanem ;c ale fajnie, że ma takie wsparcie od Toma<3 Wgl ta sprawa mam nadzieje, że wszystko będzie oki ;D to do nn ;*
    Ps. Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. super rozdział :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Umm..ale się dzieje.
    Tom taki kochany przyjaciel. <3
    Czekam na następny.
    Zapraszam do mnie. ;)
    Weny dużo!

    http://apurehatred.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Boże co za emocje !
    Miałam takie mieszane uczucia jak to czytałam. Raz współczucie,potem radość i jeszcze złość spowodowaną beznadziejnym zachowaniem Nathana ,a no i jeszcze strach spowodowany tym co napisałaś w notce
    Co ty planujesz ? :)
    Weny Kochana <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Zauważyłam ,że wszyscy wklejają jakiś kawałek tekstu ,który im się najbardziej podobał a więc :
    -Wiem-zaśmiałam się- nie pozostaje mi nic innego jak ignorowanie go. Kiedy on wchodzi, ja wychodzę.
    -To ja wychodzę z tobą-wyszczerzył się
    -Mówiłam ci już ,że cię kocham ?
    -Nieeee-zachichotał
    -A więc kocham cię Tom,jesteś najlepszy.
    -Wiem
    -A do tego jaki skromny

    Uwielbiam akcje Toma
    Zaczęłam dopiero czytać twojego bloga ale już nadrobiłam wszystkie rozdziały :D
    Jestem na bieżąco :*
    Weny ci dużo życzę ^^

    OdpowiedzUsuń
  18. Sorki że nie skomentowałam poprzedniego ale nie miałam jak ...
    No to mnie nieźle zaskoczyłaś. Co zaa idiota -.-
    Jak mógł ją zdradzić!? Ale ważne żeby się nie załamała! No i ma Toma i Maxaa :D
    Tom taki kochany przyjaciel *^*
    Rozdział geenialny :)
    Weny!

    OdpowiedzUsuń
  19. Się probiło, kurczaki -.-
    TOOOOM <3 JEZU KOCHAM GO <333 On jest taki słodki !!! <3
    Aż się szczerzę jak głupia myśląc o nim, ah :D No ale co się dziwić ;D
    Robi wszystko, co może żeby pomóc Ali - i dobrze, bo teraz wsparcie jej potrzebne!
    Aż się boję co wymysliłaś w tym nastepnym rozdziale... Ale czekam na niego nicierpliwie ! :***

    OdpowiedzUsuń
  20. Przepraszam, przepraszam przepraszam........za to że nie pisałam ani nie czytałam twojego bloga byłam na zimowisku a dzisiaj przyjechałam.....

    Ja na miejscu Ali płakałabym ale ona jest dzielna i nigdy nie będzie płakać.....a czy chłopcy zauważyli zmianę u Ali czy kompletnie są ślepi?

    OdpowiedzUsuń