piątek, 20 grudnia 2013

16. ' Nigdy więcej! '

Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. 
Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć.
 Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem.
(Albert Camus)

Po wizycie u psychologa poczułam się lepiej. Co prawda mam mieć jeszcze kilka wizyt ale Max będzie chodzić ze mną. Kiedy jechaliśmy do domu brat zapytał 
-Czy to ,że zakładasz teraz takie a nie inne ciuchy jest spowodowane  TYM ?
Pokiwałam tylko głową
-Zabieram cię na lody
Jak powiedział tak zrobił. Po chwili już siedzieliśmy w kawiarni i jedliśmy kolorowe gałki.
-Patrz
George pokazał palcem w kierunku otyłego faceta. W tym samym momencie mężczyzna zauważył nas i zaczął się do nas przybliżać
-Cześć Max
Odezwał się kiedy stał obok naszego stolika
-To twoja nowa dziewczyna ?
-Nie-zaśmiał się Max- To moja siostra
Wyciągnął do mnie rękę i się przedstawił
-Scooter Braun. Jestem menadżerem tej dziczy
-Aaaa rozumiem. Alison , siostra tego tam -wskazałam na brata palcem
-Co tu robicie ?-zapytał 
-Pewnie to samo co pan
Odpowiedziałam z uśmiechem. Wydawał się bardzo miły
-Jaki pan ? Nie jestem aż tak stary. Scooter,po prostu Scooter
-Okey, Scooter
-Lepiej-zaśmiał się
Atmosfera podczas rozmowy była przemiła. Był strasznie pozytywną osobą.
-W ogóle doszły mnie słuchy ,że  Młody ma nową dziewczynę
Na te słowa się lekko zarumieniłam.
-Znacie ją ?
Łysy pokiwał głową na 'tak'
-Kto to ?
-Siedzi obok ciebie
Zachichotał mój braciszek
-Jesteś jego dziewczyną
Ostrożnie pokiwałam głową
-Ale ma szczęście. Pierwsza przyzwoita dziewczyna
Zaśmialiśmy się wszyscy. Nagle telefon brata zaczął wibrować. Odebrał i zaczął rozmawiać.
-Wzywają nas do domu. -zwrócił się do mnie- Podobno nie wzięłaś telefonu. Nath się martwi
-Ups, faktycznie nie mam go ze sobą
-Dobra Braun my spadamy
Pożegnaliśmy się z mężczyzną i odjechaliśmy stamtąd.
~*~
-O już nie przesadzaj,przecież nic mi nie jest
Właśnie kłóciłam się moim chłopakiem o brak telefonu i wyjście z domu bez pozwolenia.
-A jakby ci się coś stało ?
-Byłam z Maxem-westchnęłam znudzona
-Czemu mi nic nie powiedziałaś ?
-Nie było czasu
-Nawet na to ?
-Wywlókł mnie z domu i tyle mnie tu było
-Masz szczęście ,że nie umiem się na ciebie długo złościć
Powiedział i mnie przytulił do siebie.
-Pójdziemy na spacer ?-zaproponował
-Bardzo chętnie
Pobiegłam się jeszcze przebrać bo na dworze było już trochę chłodno.
Gotowi wyszliśmy na dwór.
-Gdzie idziemy ?
Zapytałam ciekawa
-Zapraszam panią do wesołego miasteczka
-Uwielbiam wesołe miasteczka
Cmoknęłam go w policzek zadowolona z jego pomysłu. Powoli nie śpiesząc się nigdzie szliśmy przytuleni do siebie do wyznaczonego celu.
-Ale wielkie !
Krzyknęłam zadowolona kiedy zobaczyłam
-No ,za duże-powiedział Nath po cichu pod nosem
Jeździliśmy na wszystkim co było w zasięgu ręki.
-Tam jeszcze nie byliśmy
Wskazałam ręką na największy rollercoaster
-Nie idziemy tam
Chłopak zaparł się nogami i rękami aby się tylko nie ruszyć
-No proszę
Zrobiłam maślane oczka ale nawet to nie zadziałało
-Ok to idę sama

Odwróciłam się i poszłam do kolejki. Stanęłam obok młodego chłopaka i czekałam. W pewnym momencie chłopak się do mnie odwrócił i wtedy zobaczyłam ,że to Harry. Tak ten Harry Styles z 1D.
-Witaj jestem Harry-wyciągnął do mnie rękę
-Alison
-Jedziesz sama ?
-No ,mój chłopak się boi i nie chce jechać więc zostałam sama-westchnęłam
-Tak się składa ,że ja też nie mam z kim jechać więc może pojedziemy razem ?
-No spoko
-Cześć -nagle podszedł do nas Nath- Ona jedzie ze mną
-Ale mówiłeś ,że nie jedziesz -odpowiedziałam zdziwiona
-Rozmyśliłem się
-Ale masz lęk wysokości
-Wcale nie !

I takim oto sposobem na młyn weszłam z moim chłopakiem.
-Ale ty jesteś zazdrosny
Zaśmiałam się kiedy już siedzieliśmy na swoich miejscach
-Wcale nie -obruszył się
-Jak nie jak tak. Masz lęk wysokości a jak tylko zobaczyłeś Harry'ego to przyleciałeś w podskokach-zaśmiałam się
-Nie możesz jeździć z nim ,masz mnie
Objął mnie ramieniem i położył swoją głowę na mojej.
~*~
-Nigdy więcej!
Marudził Nath kiedy tylko zeszliśmy.
-Chyba zaraz zwymiotuję
Nie dość ,że miał ten lęk wysokości to jeszcze był cały zielony.
-Może pójdź do łazienki albo coś ?
-Nie ,dam radę
Zaraz jak to powiedział popędził w stronę toalet.
-Oj Nathy,Nathy

Siedziałam na ławce i czekałam na niego. Po całych dziesięciu minutach wyszedł stamtąd. Jego twarz nabrała kolorów.
-Lepiej ?-zapytałam z troską
-Tak-pokiwał ochoczo głową
-Chodź ty mój bohaterze do domu
Zachichotałam a on obrzucił mnie morderczym spojrzeniem. Na szczęście dał się zaprowadzić do domu.
Kiedy tylko przekroczyliśmy nasz skromne progi rzuciła się na nas dzieciarnia
-I jak było ?
-Nie teraz-powiedziałam wymijająco- Zróbcie ciepłą herbatę
Zarządziłam a oni popędzili robić napój. Po paru chwilach wrócili z parującym kubkiem. My zdążyliśmy z brunetem usiąść na sofie. Podali mu kubek. Nathan oplótł go rękami i zaczął powoli pić. Pogłaskałam go po głowie
-Co wyście robili ,że on wygląda jak....no tak jak wygląda ?-zapytał Jay
-Chciałam iść na rollercoaster ale on nie chciał. No więc poszłam sama. W kolejce spotkałam Harry'ego Styles'a i chciałam jechać z nim bo też nie miał pary. Tylko ,że kiedy mój mały zazdrośnik to zobaczył w podskokach przyleciał do nas i powiedział iż jedzie ze mną. No i po przejażdżce wyglądał tak jak na załączonym obrazku-wskazałam ręką na chłopaka siedzącego obok
-To ty nie wiedziałaś ,że on ma lęk wysokości ?
-Wiedziałam ale on się uparł i tyle
-Oj Nathan,Nathan
-No co ?
-On z nią bezczelnie flirtował!-zaparł się
-Ty już lepiej pij tą herbatę Beniaminku
Zaśmiałam się i poklepałam go po głowie.
________________________________________________________________________________________
Przepraszam ,że tak długo czekaliście na rozdział ale miałam małe problemy ...
No więc tak
Komentujcie to u góry :P

Jak przygotowania do świąt ? Czekacie na prezenty ?
Ja szczerze mówiąc nie mogę się doczekać rozpakowania prezentów :P
No i jedzenia tych pyszności :)

Zostawiam was sam na sam z tym rozdziałem i komentarzami
Do nn :*
/Neytri

44 komentarze:

  1. Hah pierwsza ^^
    Rozdział cudny :)
    Ale zazdrosny Nathan
    Coś mi się wydaje ,że Harry jeszcze się pojawi w opo
    Fajny pomysł Nath miał z tym wesołym miasteczkiem
    Poznała Scootera ,fajny gość c:
    I na lodach razem byli ^-^
    Weny i do nn ;*

    A tak wgl to ja już się nie mogę doczekać świąt a pod choinę chcem dostać płytę chłopców :D
    /Anonimek Spod Ciemnej Gwiazdy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podkreslam jeszcze ze jesten pierwsza (1)

      Usuń
    2. Co wy macie z tym byciem pierwszym w komentowaniu???

      Usuń
    3. A czemu nie ? Tak jest i tak się pisze więc ja też napisałam
      /Anonimek Spod Ciemnej Gwiazdy <3

      Usuń
  2. hej ho hej ho
    Super rozdział

    ps: sory że tak krótko skomentowałam nie wiedziałam co napisać

    OdpowiedzUsuń
  3. Beniaminek????? No to słodkie określenie na Baby Natha znalazłaś nowe. Musze przyznać, że całkiem całekiem. A co do rozdziału, hmm świetny chociaż jakoś nie przepadam za łączeniem TW i 1D razem.. no ale to tylko moje zdanie. Pozdrawiam i czekam na kolejny rozdział :) Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy pojawi się nowa notka?? Ania

      Usuń
    2. Jestem w trakcie pisania nowego rozdziału
      Postaram się dodać w najbliższym czasie :)

      Usuń
  4. zajebiste rozdziały piszesz, nie rozumiem skąd bierzesz wenę na te rozdziały

    niemogę ise doczekać następnego :D <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudny. Cudne cudeńko. Pisz szybko następnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Harry styles ???? Sorry ale zbytnoi chłopaka nie lubię wole Louisa
    Ciekawe jak wyglądał Nathan na tym zdjęciu
    Ale jaki zazdrosny aż się chłopak poświęcił :D
    Kochany

    Weny :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Hahahahaha oj Nathan Nathan :D
    Aleee zazdrośniiik :P
    No a potem się źle czuł ... hahahhaa
    No rozdział cuuuudnyyy :)
    Weny :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Ohh *-*
    Zazdrośnik ;D
    super rozdział jak zawsze zresztą :D
    Czekam z niecierpliwością na kolejny :*

    OdpowiedzUsuń
  9. 1d? serio?
    Biedny Nathan ^^ ale cóż miał zrobić jak zagrożenie przyszło.
    Haha Scooter ;D
    Czekam na nexta ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super
    Zazdrosny nasz Beniaminek :P
    I Scooter :D
    Weny i do nn :*
    /SilencemyDarling

    OdpowiedzUsuń
  11. Ahhh rozdział genialny! Baaaaaaajeczny po prostu *-*
    no i zazdrosny Nath z lękiem wysokości :p huehuehuehuehuehuehueheuehue
    Styles dam ci dobrą radę. Spadaj
    Oooooooo i nawet Scooter miły był *o* cuda
    aj Kocie dawaj nexta
    wenyyy <3
    ja tez sie nie mogę doczekać prezeeeeeeeentow !
    I u mnie dzisiaj będzie next jak coś :) girlletmeloveyou.blogspot.com
    Nikaaaaa :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Rozdział genialny kochana :*
    Ale co ja pacze ,Harry z 1D ?! To mnie zaskoczyłaś
    Nathy zazdrosny
    Słodkie określenie -Beniaminek :)
    Biedaczek sie pochorował przez rollercoaster :P
    Weny i do kolejnego ^_^
    /Lottie

    OdpowiedzUsuń
  13. Biedny Beniaminek ,pochorował się
    Ale to wszystko z zazdrości o naszą Misię
    Mam nadzieje ,że po wizytach u psychologa będzie z nią lepiej
    Ach poznała Scootera :D
    Weny i do nn :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie ,że poszli do wesołego miasteczka
    Nie zazdroszcze Nathowi,wiem co to znaczy lęk wysokości :/
    Weny i do nn c:
    /Juss McGuiness

    OdpowiedzUsuń
  15. Hah ta jego przypadłość do zazdrości i lęk wysokości nie współgrają ze sobą :P
    Scoot potrafi byc miły :D
    Weny i do kolejnego rozdziału ^^

    OdpowiedzUsuń
  16. -To ty nie wiedziałaś ,że on ma lęk wysokości ?
    -Wiedziałam ale on się uparł i tyle
    -Oj Nathan,Nathan
    -No co ?
    -On z nią bezczelnie flirtował!-zaparł się
    -Ty już lepiej pij tą herbatę Beniaminku
    Zaśmiałam się i poklepałam go po głowie.

    -Jedziesz sama ?
    -No ,mój chłopak się boi i nie chce jechać więc zostałam sama-westchnęłam
    -Tak się składa ,że ja też nie mam z kim jechać więc może pojedziemy razem ?
    -No spoko
    -Cześć -nagle podszedł do nas Nath- Ona jedzie ze mną
    -Ale mówiłeś ,że nie jedziesz -odpowiedziałam zdziwiona
    -Rozmyśliłem się
    -Ale masz lęk wysokości
    -Wcale nie !

    -Ale wielkie !
    Krzyknęłam zadowolona kiedy zobaczyłam
    -No ,za duże-powiedział Nath po cichu pod nosem
    Jeździliśmy na wszystkim co było w zasięgu ręki.
    -Tam jeszcze nie byliśmy
    Wskazałam ręką na największy rollercoaster
    -Nie idziemy tam
    Chłopak zaparł się nogami i rękami aby się tylko nie ruszyć
    -No proszę
    Zrobiłam maślane oczka ale nawet to nie zadziałało
    -Ok to idę sama

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wkleiłam momenty ,które moim skromnym zdaniem były najlepsze :)
      Ale ciężko było bo powinnam wkleić cały rozdział :P
      Piszesz genialnie Kochana <3
      You are my god ! :*
      A tak przy okazji to wesołych świąt :D
      Weny i do 17-stki ;D

      Usuń
  17. ;D
    Rozdział jak zwykle genialny
    Przeszłaś samą siebie pisząc to cudo u góry :)
    Strasznie mi się podobał
    Rollercoaster i lęk wysokości to nie za dobre połączenie ale był zazdrosny więc wybaczamy głupotę pana Sykesa :P
    Ale Scooter pojawi się jeszcze kiedyś c'nie ?
    Mam nadzieję ,że tak bo wydaję mi się ,że się polubili z Ali
    '-Ale ma szczęście. Pierwsza przyzwoita dziewczyna'
    To jego słowa :D
    Weny i do następnego ;]

    OdpowiedzUsuń
  18. Kochana a o której konkretnie rozmowa ?:*

    OdpowiedzUsuń
  19. Odpowiedzi
    1. Ją moge dopiero o 21 wejść :/

      Usuń
    2. Neytri jakby co to ja dzisiaj mam czas do 17:00 :*

      Usuń
  20. Yhyhym... Lęk wysokości - skąd ja to znam XD rozdział cudny *.*

    OdpowiedzUsuń
  21. Hej! Zapraszam na blog: http://cliffhanger-fast-love-story.blogspot.com/
    Miło mi będzie jak zostawisz swoją opinię :D
    Pozdrawiam xoxo

    OdpowiedzUsuń
  22. Hahaha jaki zazdrosny o Harrego? xD
    Co się dziwić, skarba swojego trzeba pilnować ;)
    Co z tego, że później na tym ucierpiał xP
    No i poznała Scootera ;D
    Pozywtywnie jak najbardziej ^^ :*
    CZekam na koleeejny! :**

    OdpowiedzUsuń
  23. Rozdział mega. Haha i Nathan, który próbuje "uratować" swoją dziewczynę od Harrego! Chciała bym to zobaczyć w realu ^^
    Zapraszam do mnie
    http://everybody-knows-my-name.blogspot.com/
    http://storry-of-the-wanted-be-nathanowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. cudownie :P i Nathan zielonkawy hahahaha beka :D czekam na nexta i Wesołych Świąt :P

    OdpowiedzUsuń
  25. -Nigdy więcej!
    Marudził Nath kiedy tylko zeszliśmy.
    -Chyba zaraz zwymiotuję
    Nie dość ,że miał ten lęk wysokości to jeszcze był cały zielony.
    -Może pójdź do łazienki albo coś ?
    -Nie ,dam radę
    Zaraz jak to powiedział popędził w stronę toalet.
    -Oj Nathy,Nathy

    Ten moment jest super
    Ale zazdrosny Nathy jest
    Weny bo czekam na nexta

    OdpowiedzUsuń
  26. Nath zazdrosny o Harry'ego - uśmiałam się! Wspaniały poranek z nadrabianiem zaległych opowiadań. Zielony cały, ale jak widzi, że jego dziewczyna może przejechać się z innym na kolejce górskiej to w podskokach leci, Nathy, Nathy :P

    OdpowiedzUsuń
  27. Czekam na next :D

    nowe-zycie-niny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  29. hahah OmG! Super masz te rozdziały...
    Uśmiałam się przy tym...haha
    No a tak wgl to chciałaś żebym cie informowała a więc.: http://heartbreak-storry.blogspot.com/2013/12/a-jak-sie-moge-czuc-moj-chopak-nie-zyje.htm kolejny w drodze..

    OdpowiedzUsuń