wtorek, 10 grudnia 2013

12. 'Pamiętaj nie całujcie się na pierwszej randce.'

Każda randka jest ważna.
Dlaczego ? Dlatego, że z każdej coś wynosimy, na każdej uczymy się czegoś nowego.


Obudziłam się w szampańskim nastroju. A to wszystko było spowodowane randką z takim jednym przystojnym panem. Nagle Parker wpadł do mojego pokoju i wepchnął mi się pod kołdrę.
-Co tam misia ?
-Wiesz tak właściwie to się dopiero obudziłam i jeszcze nie do końca  wiem co się dzieje
-Widzę-zachichotał
-Bardzo śmieszne-fuknęłam- Parker połóż się
Nakazałam a brunet wykonał polecenie. Położyłam głowę na jego torsie. Oparł głowę na mojej.
-Misia ?
-Hmm ?
-A ty jesteś szczęśliwa ?
-No ...
-To dobrze
-A ty ?
-Co ?
-Jesteś szczęśliwy ?
-Jestem bo mam cię przy sobie
Cmoknął mnie w czoło i przytulił jeszcze bliżej.
Leżeliśmy tak przez kolejne dziesięć minut dopóki ktoś nie zapukał w drzwi. Po chwili do pokoju zajrzał Jay
-Widziałem ,że tu jesteście i przyszykowałem wam śniadanie-uśmiechnął się do nas
-McGuiness jesteś moim bogiem-powiedziałam a on poklepał się dumnie w pierś
-Zapraszam dalej-powiedział Tommy
Loczek podszedł do nas z tacą pełna jedzenia. Wszyscy usiedliśmy na łóżku i zajadaliśmy się pysznościami z kuchni Jaya.
Po posiłku położyliśmy się w trójkę z powrotem do łóżka. Rozmawialiśmy aż w pewnej chwili chłopcy poruszyli pewien temat
-Ali a jak to było z twoimi rodzicami ?
-To nie za miła historia..
-Możesz nam zaufać-powiedzieli równocześnie
-No dobra. Moi rodzice od zawsze mnie nie chcieli. Urodziłam się tylko dlatego ,że Max chciał mieć siostrę. Kiedy brat wstąpił do zespołu zostałam sama z NIMI. Zaczęli się staczać. Pili ,palili,ćpali i tak dalej. Ja musiałam zarabiać na nasze utrzymanie
-Czemu nie zapytałaś Maxa  o pomoc ?
-Nie mogłam..
-Czemu ?
-Bo wtedy by mnie zlali. Za każde nieposłuszeństwo byłam bita. Wielokrotnie znajomi lub nauczyciele pytali mnie czemu mam tyle siniaków a ja wymyślałam jakieś głupie wymówki.
Po moich policzkach poleciały pierwsze łzy.
-Nie płacz-Jay mnie przytulił
-Nie wiedzieliście ?-pokiwali przecząco głowami- Przecież rozmawiałam z Maxem w salonie pierwszego dnia o tym
-Nie chcieliśmy wam przeszkadzać więc wyszliśmy a wróciliśmy kiedy płakałaś
-Aha-pokiwałam głową na znak ,że rozumiem
-Idę na dół zobaczyć co z resztą
Tom wyszedł i zszedł na dół.
-Ali ?
-Hmm ?
-Chciałbym jeżeli to możliwe oczywiście być dla ciebie kimś więcej-powiedział na jednym wydechu
-Ale Jay moje serce jest już zajęte
-Co? Nie ,nie o to chodzi . Mam na myśli przyjaźń-zaśmiał się-Ale dobrze wiedzieć-pomachał brwiami
-Piśnij chociaż słówko-pogroziłam mu palcem
-To jak ?
-Już nim jesteś James
-Teraz masz trzech braci więc Nath będzie miał ciężko-zaśmiał się
-No trochę-zawtórowałam mu

~*~
Cały dzień minął bez zbędnych nieprzyjemności losu.
Leżałam na łóżku i rozmyślałam co założyć na randkę. Tom ma mi pomóc więc przynajmniej nie zostanę z tym sama. Usłyszałam pukanie do drzwi
-Proszę -krzyknęłam
Zza nich wyłoniła się głowa mojego braciszka
-Mogę?-zapytał
-Pewnie-uśmiechnęłam się do niego-co cię do mnie sprowadza ?
-Doszły mnie słuchy ,że idziesz z naszym BabyNathem na randkę
-No ..tak
-No więc..
I tak się zaczęło kazanie.
-Pamiętaj nie całujcie się na pierwszej randce. Możesz pozwolić mu tylko na dotknięcie twojej ręki. Nie rozmawiajcie o seksie czy coś w tym rodzaju
Zastanowiłam się nad tym co powiedział. Całowaliśmy się i to już wiele razy,dotykał więcej niż tylko mojej ręki a o seksie i tym podobnych rzeczach to rozmawialiśmy już...przy pierwszym spotkaniu. Coś się braciszek spóźnił
-Dobrze
Powiedziałam aby tylko już skończył. Chociaż jakby tak zastosować takie zasady o jakich mówił Max, może być ciekawie. Przetestuję to.
-Wiem ,że jesteś mądrą dziewczynką-poczochrał mnie po włosach
-Max ?! Nie mam pięciu lat !-oburzyłam się
-Wiem ale dla mnie zawsze będziesz małą siostrą, o którą trzeba się troszczyć
-Kocham cię Max
-Ja ciebie też A..
Nie dokończył bo drzwi od pokoju się otworzyły z hukiem a do niego wpadli Jay i Tom.
-To ty się jeszcze nie szykujesz ?!
-Po co ,wcześnie jest
-Jest 16.00-poinformował mnie brat
-Co ?!
-No właśnie !-krzyczał Parker
-To szybko bo nie zdążę
-Dobra Słonko to ty się szykuj ,te nieogary ci pomogą a ja spadam na dół-zaśmiał się Max i wyszedł

Przez pół godziny wybieraliśmy strój. Tom kłócił się z Jayem, Jay z Tomem i tak w kółko. W końcu zgodnie wybrali ten zestaw :






Ubrałam się i pomalowałam delikatnie.
-No to Młody padnie jak cię zobaczy 
Zagwizdali a ja byłam zadowolona z efektu końcowego. Złapali mnie pod ramię, Jay lewe a To  prawe.
Powoli z 'pomocą' chłopaków zeszłam na dół gdzie czekał na mnie Nath
Kiedy usłyszał stukot obcasów od razu spojrzał w naszym kierunku. Jego szczęka dosłownie opadła. 
-Pię...pięknie...wy...wyglą....wyglądasz-wydukał
-Dziękuję
Uśmiechnęłam się do niego i sprzedałam mu całusa w policzek. Od razu się ożywił
-To jak idziemy ?-zapytał
-Pewnie
-Miłej randki Misia
-Pa Słoneczko
Jay i Tom przytulili mnie. Nath wziął mnie pod rękę i razem opuściliśmy dom. Wsiedliśmy do samochodu i ruszyliśmy. Dopiero teraz zdałam sobie sprawę ,że nie wiem nawet gdzie jedziemy
-Nathan..
-Hmm ?
-Gdzie jedziemy ?
-Dowiesz się jak dojedziemy-zaśmiał się
I na tym skończyły się moje pytania bo wiedziałam ,że i tak się niczego nie dowiem.
Pozostaje mi tylko czekać i dowiedzieć się na miejscu.
_______________________________________________________________________________________

Witam,witam ,witam wszystkie czytelniczki ! <3
I jak wrażenia po rozdziale ?

No to tak jak mówiłam jadą na randkę ale co na tej randce się wydarzy dowiecie się w nexcie :D
Mam nadzieję ,że wam się podobało :)
Czekam na komentarze z opiniami co do rozdziału

Od razu wam mówię ,przyznaję się bez bicia ,ze zaplanowałam dla tej dwójki jeszcze kilka przeszkód więc aby zobaczyć ich jako parę musicie jeszcze chwilkę poczekać. 
Także ten... w ciągu kolejnego rozdziału akcja się rozwinie ale czy na dobre czy na złe to musicie się przekonać wchodząc za kilka dni i czytając rozdział 13 .
Wiecie 13 liczba pechowa więc i może bohaterom coś się przytrafi
Pożyjemy zobaczymy :P

Życzcie mi weny bo mam pomysł i teraz trzeba to tylko 'ubrać' w słowa c:

To do kolejnego <3

/Neytri

34 komentarze:

  1. Pikny rozdział <3
    Randeczka się rozkręca
    Ale co ty piszesz ,może się im coś przytrafić w 13 rozdziale ?
    Ni chociaż jakby tak się coś stało to fajnie by się czytało :P
    Rozdział jak zwykle genialny ślicznotko :*
    Ma kolejnego przyjacielo-brata Jaya XD
    Weny i do 13-stki :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny
    Ciekawa jestem co w nexcie się wydarzy bo po tym twoim dopisku zaczynam się bać :P
    Widzisz co robisz z ludźmi ? :P
    Weny
    /Lottie

    OdpowiedzUsuń
  3. No kochana trochę taki spokojniejszy rozdzialik, a spodziewałam się jakiś zawirowań, albo co najlepsze uniesień miłosnych ze strony Ali do Nathana a tu co nic.... Chociaż jąkający się Baby N też niczego sobie nie jest.... Powiadasz ze zawirowania będą, hmm jak to życie nie zawsze jest z górki. Musi być pod żeby potem było z. Tak trochę życiowo wyszło w komentarzu hihih :) Pozdrawiam i weny życzę na 13. W tym wypadku chyba nie będzie pechowa. Ania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nowa stronka trochę dziwna, choć góra mi się podoba tak dół nie bardzo. Info o rozdziałach powinnaś mieć z góry, gdzieś z boku najlepiej. Byłoby całkiem nieźle.... Ania :)

      Usuń
    2. Jakie info o rozdziałach ?

      Usuń
    3. Chodziło mi o spis rozdziałów. To co masz na górze po prawej strony tz Archiwum bloga :)

      Usuń
    4. Może być tak jak jest już. Nie zmieniaj nic. Jest dobrze:)

      Usuń
    5. Zrób takie tło jakie miałaś wcześniej przed tym białym :) I zostaw tak jak jest :)

      Usuń
    6. To gdzie ma być bo wiesz cały czas zmieniam :)
      Powiedz a tam go ustawię :)

      Usuń
    7. Zmień tylko tło jakie było przed tym białym będzie dobrze się czytało. A co reszty to zostaw tak jest dobrze, napisałam komentarz, przed odświeżeniem strony i zanim pojawiła się stronka było tak jak w komentarzu. Na godz 20:51 stronka wygląda idealnie :)

      Usuń
    8. A tak może zostać bo chciałam zostawić białe po bokach ale pytanie czy się dobrze czyta ?

      Usuń
    9. Tak jak jest teraz z tym siwym jasnym i białym jest dobrze :) czyta się też dobrze... Pozdrawiam...

      Usuń
  4. Podoba mi się taki rozwój akcji :*
    Trochę spokojniejszy ale z tego co mówisz w nexcie będzie zwariowanie :P
    Możesz wprowadzić jakieś zawirowania ,zdrady albo coś w tym rodzaju bo znając ciebie to nawet z bardzo oklepanego tematu zrobisz coś tak genialnego ,że nie będę się mogła oderwać od komputera :D
    Weny kochana i pokaż nam szybko swoje dzieło <3
    /Juss McGuiness

    OdpowiedzUsuń
  5. No to w nexcie będzie opisana randka i coś EXTRA :)
    Jakby coś się wydarzyło spektakularnego między nimi (nie wiem np. Nath zakocha się w kimś jeszcze ,nie tylko w Ali , może być Ariana :P ) to dodałabyś pikantnego smaczku opowiadaniu a takie rzeczy tygryski lubią najbardziej :*
    Rozdział mimo ,że odrobinę krótki to genialny jak zwykle :D
    Weny kochana Misiu ^_^

    OdpowiedzUsuń
  6. Rozdział jak zwykle powalił mnie na łopatki
    Dobrze ,że nasza Misia otworzyła się na kogoś jeszcze
    Faktycznie żaden jej adorator nie będzie miał łatwo . Tom,Max i jeszcze Jay :)
    Fajnie ma :P
    Jeżeli szykujesz coś grubszego ,jakąś aferę to ja na to jak na lato :)
    Tak bardzo uwielbiam czytać twoje opowiadanie ,że nie ważne co napiszesz to wiadomo że i tak będzie genialne , będzie takim naszym ósmym cudem świata :*
    Weny kochana ślicznoto (nauczyłam się tak mówić od ciebie :D) i do 13 ^.^

    OdpowiedzUsuń
  7. Zakochałam się w tym rozdziale ,przeczytałam go kilka razy i mogę jeszcze kilka :)
    Czekam z niecierpliwością na nexta
    /SilencemyDarling

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny rozdział Misiaku :*
    Jestem bardzo ciekawa co wymyślisz nasz ty geniuszu do nexta :)
    Weny ^^
    /Anonimek Spod Ciemnej Gwiazdy <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Super rozdział kochana <3
    Czekam na nn
    Ciekawa jestem co tam zaplanowałaś w tej swojej mądrej i sprytnej główce
    Weny :*

    OdpowiedzUsuń
  10. AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA ! Bahahahahaha Max i to jego spóźnione lekko uświadamianie :P
    Jezu, już się przestraszyłam, że Jay chce być dla Ali kimś więcej (If you know what I mean :D )
    No ale dobrze, że jest jak jest :3 Cieszę się i nie mogę już doczekać się randeczkiiiii ♥
    Czuję, że słodko będzie :3 a może i co nieco ;)
    Ale teraz tak poważnie... CZEMU BY NIE ? :3
    Oj już Parker zadbał, żeby Ali lśniła ♥ Aż Sykesowi szczena opadła
    Pisz szybciutko nexta
    Wenyyy ♥
    KC KC KC KC :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS. Miśku. Ja się boję i to nie na żarty ! Nie rób im krzywdy, bo Ciebie zatłukę ! Byleby akcja się nie skończyła w szpitalu.
      Ale czuję coś, że rodzice Maxa i Ali będą zamieszani w jakąś akcje, co nie powiem wzbudza we mnie obawę !
      No ale nic. Czekam z niecierpliwością na NEXCIKA ♥

      Usuń
  11. No w końcu idą na randkę;D Serio? Muszę czekać aż będą razem? Liczyłam na to, że po tej randce będą już ;c No jakoś wytrzymam, ale nie trzymaj długo;p Wiec czekam z niecierpliwością na kolejny ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. UUUU randka zapowiada się zajebiście ta opowieść o jej rodzicach to po prostu jak można bić własną córkę nie rozumiem tego. Jestem ciekawa co będzie na rej randce
    Weny ♥ ♥ ♥ :* :* :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Hejka :)
    Zapraszałaś, więc wpadłam :)
    I powiem Ci tylko jedno... żałuję.



    Ale oczywiście nie żałuję tego, że tu zajrzałam, lecz dlatego, że wcześniej na niego nie weszłam i przez to musiałam teraz nadrabiać wszystkie rozdziały.
    Powiem Ci, że bardzo mi się podoba pomysł i ciekawa jestem, jak potoczysz dalej sprawę z tą genialną bandą :)
    Od dziś, będę twoją stałą czytelniczką, więc spodziewaj się więcej komentarzy ^^

    Pozdrawiam i życzę weny :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowny rozdział <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Haha grono braci się powiększa :D
    A Max i to jego kazanie..XD
    Ciekawe co Nath wymyślił ;)
    Czekam na nexta ;) ;*

    OdpowiedzUsuń
  16. Max się trochę spóźnił z tym kazaniem :P
    Noo alee Nathan będzie musiał uważac w końcu Młoda ma 3 braci :P
    I to jej wyznanie ... Ale rodzicee.. -.-
    Nooo mam nadzieje że nic się nie stanie na tej randce ;/
    13 pechowa..
    Weny! :*

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja bedę oryginalna i wkleję moment który mi się najbardziej podobał :)
    '-Misia ?
    -Hmm ?
    -A ty jesteś szczęśliwa ?
    -No ...
    -To dobrze
    -A ty ?
    -Co ?
    -Jesteś szczęśliwy ?
    -Jestem bo mam cię przy sobie'
    Tak mi się słodko zrobiło jak to przeczytałam :)
    Wgl cały rozdział jest genialny mistrzynio :*
    Ja cię znam i wiem ,że na tą pechową 13 wymyśliłaś coś co nami wstrząśnie i wydaje mi się ,że Nika ma rację mówiąc iż będą w to zamieszani jej rodzice ...nie wróży to dobrze :/
    Grono wspaniałych braci powiększa się, i dobrze bo to oznacza iz się otwiera na ludzi :)
    Weny miśku i pisz szybko wspaniałą 13 ! <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Wzruszylo mnie to wyznanie Ali
    Rozdzial cudny
    Czekam na 13 :*
    Weny :D
    Anonimek *.*

    OdpowiedzUsuń
  19. " Serdecznie zapraszam i zachęcam cię do wejścia na mojego bloga, a tam ... z pewnością nie zastaniesz nudy. To tylko ziarenko piasku na pustyni, ale za to jakie cenne. Zapraszam do zapoznania się z FanFiction, które każda #Prisoner powinna śledzić.

    http://lifeisntafunnygame.blogspot.com/

    PS. przepraszam za spam. "

    OdpowiedzUsuń
  20. super.. xD
    czad.. xD
    bomba.. ^^
    extra.. ;3
    dupa..nie umiem się wysłowić xD
    no ogólnie rozdział jesst zajebisty.. czekam niecierpliwie na następne i jestem ciekawa jakie przeszkody nam tu przygotowałaś.. xD
    WEEEENY I CZEKAM NA NEXTA :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Zapowiada się ciekawie. Wpadnij do mnie:
    mirandaithewanted.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Haha zaczne od tego, ze rozwalilo mnie kazanie Maxa xD
    Ehe ehe taaaaa jasne xP
    Niestety troszke sie z nim spoznil ;D
    Jak uslyszalam pytanie Jaya to tez mgslalam ze on pyta o zwiazek ! O.o
    Cale szczescie tylko o przyjazn ;p
    No to kolejny brat do kolekcji ;D
    Czekam na next Kochana ! ;**

    OdpowiedzUsuń