czwartek, 28 listopada 2013

9. 'Uspokój go zanim wrócisz na salę'

'Jak mam rozpoznać swoją Drugą Połowę ?
Nie bojąc się ryzyka. Ryzyka porażki, odrzucenia, rozczarowań.
Nigdy nie wolno nam rezygnować z poszukiwania Miłości. Ten kto przestaje szukać, przegrywa życie.'
(Paulo Coelho)

Nathan wyjechał chwilę wcześniej bo musiał jeszcze podjechać po Trix. My całą paczką zapakowaliśmy się do limuzyny i odjechaliśmy. Ja byłam z Tomem, Siva z Nareeshą a Max i Jay byli sami. Dojechaliśmy na miejsce i wysiedliśmy z auta. Tom trzymał mnie za rękę jak gentelman. Kierowaliśmy się do wejścia w blasku fleshy. Paparazzi uparli się akurat na mnie. Cały czas byłam fotografowana. Na szczęście po chwili byliśmy już w środku i musieli się ode mnie odczepić.
-O mamo jaki szał
-Jesteś sensacją
-Taa chyba twoją nową dziewczyną
-Co ?
-Popatrz
Pokazałam mu na telewizor znajdujący się w rogu sali. Na kanale z plotkami było zdjęcie moje i Miśka a pod nim podpis ' To nowa dziewczyna Toma  Parkera '
-Haha jesteś moją dziewczyną Misia-zaśmiał się
-No na to wychodzi
-Ali!
Usłyszałam krzyk . Popatrzyłam w tamtą stronę i ujrzałam Beatrix biegnącą w moją stronę
-Trix !
Przytuliłyśmy się na przywitanie
-Ślicznie wyglądasz-powiedziała
-Ty też

Beatrix na gali
-W ogóle widziałaś te nowe nagłówki w telewizji ?-zapytałam ją
-Jakie ?-zaciekawiła się
-Tamte-pokazał jej Parker
-Oooo, widzicie mówiłam wam ,że wy do siebie pasujecie i prędzej czy później  będziecie 'parą'-zachichotała- Ale widzę ,że nawet w kolorystyce strojów się dopasowaliście

Spojrzeliśmy po sobie i musieliśmy przyznać jej rację. Tom miał na sobie
Krawat pasował idealnie do mojej sukienki.
-haha no faktycznie-zaśmialiśmy się
-A ty gdzie zgubiłaś swojego partnera ?
-A właściwie to nie wiem-zachichotała.
Dała mi znak oczami ,że chce pogadać
-Tom my pójdziemy na moment do toalety a ty wróć do chłopców
-Okey-pocałował mnie w policzek i odszedł
Natomiast my powędrowałyśmy w stronę toalet
-Coś się stało ?
-Nie ale muszę cię o coś zapytać..
-Pytaj
-Bo mi się strasznie podoba twój brat-spuściła głowę
-Max ?
-Tak
-Ouu
-No i czy ty byś mogła...
-Co bym mogła ?
-No jakoś mi pomóc z nim pogadać czy coś ?
-Pewnie i nie wstydź się mnie ja nie gryzę
-Dziękuję-rzuciła mi się na szyję przytulając mnie
-Nie ma za co. Chodź bo się będzie Tom o mnie niepokoił
-A jak to jest między tobą a nim ?
-Jesteśmy bardzo bliskimi przyjaciółmi
-Bylibyście świetną parą
-Możliwe ale nie pasujemy do siebie pod względem charakteru
-A no chyba ,że tak-zaśmiałyśmy się
Polubiłam ją i to bardzo. Trzeba odkopać tą prawdziwą Tori i nie patrzeć na maskę ,którą nosi zazwyczaj.
Dochodziłyśmy do stolika i już widziałam Toma ,który rozglądał się ze strachem w oczach po sali
-Idzie !-wydarł się kiedy tylko mnie zobaczył
Zaraz zerwał się z krzesełka i biegł w naszą stronę
-Misia co tak długo? Bałem się o ciebie
-Ale co niby mogłoby mi się tu stać?
-Na pewno są tu jacyś zboczeńcy i mogli ci zrobić krzywdę
-Oj Tom-przytuliłam go- Wiesz ,że cię strasznie kocham?
-Wiem ja ciebie też  Mała
-Ej czuję się osamotniona-powiedziała Trix
-Chodź do nas-przygarnęliśmy ją do przytulaska - Dobra dziewczęta idziemy

Gala mijała bez większych nieprzyjemności ale czułam na sobie cały czas palące spojrzenie pewnego bruneta.Tom przygarnął mnie do siebie
-Czuję się osaczony
-Czemu ?
-Wszyscy fotoreporterzy robią nam zdjęcia
-Haha ty pogromca paparazzich Tom Parker boisz się dzisiaj ich ?
-Tak!
-Nie bój się ja cię ochronię-zaśmiałam się
-Dziękuję-wtulił się we mnie
-Tommy ...
-Słucham cię słoneczko
-Tom dlaczego my jesteśmy sami i nie mamy swoich drugich połówek ?
-Nie wiem skarbie
-Ja chce mieć chłopaka
-A ja dziewczynę
Jęczeliśmy razem ale to pomagało.
-A może..-zaczęliśmy w tym samym momencie
-Mów pierwsza
-Nie ty mów pierwszy
-Chodzi o to,że...
-Może spróbowalibyśmy...
-Być razem ?
Mówiliśmy w tym samym czasie i okazało się ,że mamy to samo do powiedzenia
-Serio ?-znowu razem
-Chyba tak
-Możemy spróbować
-Ale jest jedna zasada-powiedziałam
-Jeżeli nam nie wyjdzie nadal będziemy najlepszymi przyjaciółmi i nic się między nami nie zmieni-powiedzieliśmy znowu razem
Tom zbliżył się do mnie i mnie pocałował. Całowaliśmy się przez chwilę próbując wyczuć choć namiastkę uczucia zwanego miłością. Oderwaliśmy się od siebie aby zaczerpnąć powietrza.
-I co poczułeś coś?
-Nie. A ty ?
-Ja też nie
Westchnęłam
-To nie ma sensu
-Nie pasujemy do siebie pod tym względem
-A szkoda
Oboje westchnęliśmy
-Jednak jesteś moim bratem-zaśmialiśmy się
-Dobra,dupa. Tego przed chwilą nigdy nie było a my jesteśmy rodzeństwem, ok?
-Tak będzie lepiej-zaśmialiśmy się ponownie-Musimy sobie znaleźć partnera
-Ty już masz kogoś na oku-zachichotał Parker
-Kogo ?
-No ,naszego BabyNatha
-Ale z tego nic nie będzie
-Tak a ja myślę ,że będzie bo odkąd tu jesteśmy nie spuszcza z ciebie wzroku,skarbie.
-Nie prawda...
-Prawda i ty dobrze o tym wiesz
-Oj Tom błagam nie mówmy o tym
-A ja chcę o tym pogadać a wiesz dlaczego ? Bo jesteś moją siostrzyczką i chce dla ciebie jak najlepiej. A z nim będziesz szczęśliwa. Tylko najpierw trochę się z nim podroczymy. Nie ma tak łatwo.-zaśmiał się- Już moja w tym głowa aby z zazdrości o ciebie stawał na głowie.
-Zaczynam się bać
-Powinnaś
Zatarł złowieszczo ręce. Zaczynam się go bać.
Siedzieliśmy przytuleni do siebie. Parker co chwilę trącał nosem moją rękę lub twarz,na przemian.
-Misia on chyba zaraz wybuchnie-zaśmiał mi się do ucha
-Co ?
-Jest cały czerwony i nie odrywa od nas wzroku
-Tom!
-No co ,bardzo dobrze mi idzie. Jeszcze chwila i nie wytrzyma
-Pomarzyć można..
-Licz do trzech
-Po co ?
-Po prostu licz
-Okey. Jeden, dwa ..
Nie zdążyłam doliczyć do trzech bo nagle ktoś złapał mnie w pasie i przerzucił sobie przez ramię. Zostałam zaniesiona do jednej z męskich toalet. Mój 'porywacz' postawił mnie na ziemi
-Można wiedzieć co ty robisz ?-zapytałam
-Mam dosyć !
-Ale czego ?
-Przez to ,że 'jestem' z Beatrix muszę patrzeć jak ty miziasz się z Parkerem i nie mogę nic zrobić bo te pieprzone media myślą ,że jestem szczęśliwy w moim 'związku' !
-A co ja mam z tym wspólnego ?-zapytałam udając niewzruszoną
-Myślałem ,że mnie krew zaleje jak pocałowałaś się z Parkerem a potem jeszcze nie możecie się opanować tylko będziecie się kurwa obściskiwać na tej kanapie ! Kurwa ,tak ,ja Nathan James Sykes jestem o ciebie zazdrosny !
Uśmiechnęłam się i lekko przybliżyłam do niego
-Spokojnie
-Jak mam być spokojny ?
-Normalnie
Nasz twarze się zbliżyły a nasz usta połączyły. Nie wiem jak długo się całowaliśmy ale po chwili musieliśmy się już do siebie oderwać aby zaczerpnąć powietrza.
-Nie musisz być zazdrosny
Popchnęłam go na stojącą za nim muszlę klozetową. Na szczęście była zamknięta więc usiadł na niej. Usiadłam okrakiem na jego kolanach. Miał na sobie krawat więc go ściągnęłam. On w tym czasie próbował rozpiąć moją sukienkę ale nie zauważył ,że zamek do niej jest z boku a nie z tyłu. Ja w tym czasie zdążyłam już rozpiąć mu do połowy koszulę i zmierzwić włosy. W końcu znalazł zapięcie i delikatnie rozpiął sukienkę. Jakoś udało mu się nawet zdjąć mój stanik. Całowaliśmy się namiętnie. Zauważyłam ,że brunet już się podniecił bo w jego spodniach zaczynało brakować już miejsca. I znowu wygrałam. Tym razem to on chciał wygrać ale jak zwykle mu się nie udało. Pocałowałam go ostatni raz i wstałam z jego kolan. Nałożyłam szybko sukienkę na ramion i zapięłam ją ( stanik się już do niczego nie nadawał ,bo Nath zepsuł zapięcie) . Pogłaskałam jego przyrodzenie i powiedziałam
-Uspokój go zanim wrócisz na salę
Przygryzłam wargę i wyszłam z kabiny. Usłyszałam jeszcze tylko za sobą
-Znowu....-jęknął

Wróciłam na salę i siadłam obok Toma.
-Co masz w ręce ?
Popatrzyłam na rękę i zobaczyłam ,że trzymam krawat Sykesa
-Co wyście tam robili ?
-Znowu przegrał ze swoim pożądaniem-zaśmiał się na moje słowa- Jak myślisz co pomyślą jak wróci bez krawata i z nieładem na głowie ?
-Pewnie coś sprośnego-zachichotał
-Ale miałeś rację
-Z czym ?
-On jest cholernie zazdrosny i to o ciebie
-Ach bo ze mnie taki Bóg seksu
Zaśmiałam się.
-Ale Misia ty nie masz stanika czy jak ?-zdziwił się
-O kurwa !
Powiedziałam po czym szybko wstałam. Złapałam Trix za rękę i poprosiłam aby mi pomogła.
-Co się stało?
-Masz może zapasowy stanik ?
-Mam jeden na wszelki wypadek ale po co ci ?
-Nathan zepsuł mi tamten..
-Oooooo !
-Cicho ,no.
-Już ci daję
Założyłam na siebie stanik rudej. O dziwo pasował idealnie więc nie było żadnego problemu.
-Dzięki-pocałowałam ją w policzek
Wróciłyśmy do towarzystwa gdzie siedział już pan Sykes. Patrzył się na mnie cały czas. Jego wzrok przeszywał mnie na wylot. Uśmiechnęłam się do niego i zajęłam swoje miejsce.
Tego wieczoru raczej szybko nie zapomnimy.

______________________________________________________________________________________________

I jak ,podoba się ?

Jak widzicie nie próżnują :P
Chciałam żeby sprawa z  Ali i Tomem była jasna więc już ich 'romans' mamy wyjaśniony :)
Oni byli,są ,będą tylko i wyłącznie 'rodzeństwem' i najlepszymi przyjaciółmi
Wyjaśniła się też inna sprawa a mianowicie z kim jest możliwość powiązania Trix

Mam nadzieję ,że was nie zawiodłam tym rozdziałem ..

Dziękuję za uwagę ^_^
/Neytri  

26 komentarzy:

  1. Jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeezuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu ! :)
    Cudnie sprośny rozdział :P
    Akcja w kiblu mnie rozwaliła :)
    Ah ten Tom i jego pomysły
    Szkoda ,że nie będą razem ale za to te wszystkie podboje Młodych nam to wynagrodzą :P

    ' -Uspokój go zanim wrócisz na salę
    Przygryzłam wargę i wyszłam z kabiny. Usłyszałam jeszcze tylko za sobą
    -Znowu....-jęknął ' - nie no po prostu sikam <3
    Piszesz genialnie dziewczyno i szacun dla ciebie za to :*
    Weny

    /SilencemyDarling

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udało mi się i jestem pierwszy raz pierwsza (1) :)

      Usuń
  2. Kochanie moje rozdział jest aosekdnfousrengoursengioers GENIALNY ! TYYYYLE akcji ! I jeszcze te flesze i fotoreporterzy i inni ludzie :) Parker się z Misią miział xd A W NATTYM ZAZDROŚĆ rosła z każdą chwilą xd
    Ahhhh gorrrrrąca akcja w tej toalecie ! Liczyłam normalnie na ST :D #ZboczonaJa
    Pan Sykes zaaaaazdrosny jest xd I dobrze ! Niech się pomęczy jeszcze :P Hahahahahahhaha niezaspokojony Nath zawsze na miejscu :D
    A ten pocałunek z TomTomem no, no, no :) sprawa wyjaśniona już

    Kocie jutro nie uda mi się pogadać chyba, bo mają mi prąd wyłączyć ;-; Nie przeżyję
    Ale koniecznie musimy pogadać ! Tylko kiedy indziej :c

    Koma mi zjadło i piszę jeszcze raz ;-;

    A więc
    Wenyyy Myszku :*
    Pisz szybciutko nexta !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no i u mnie jeszcze jest next girlleteloveyou.blogspot.com :d

      Usuń
  3. Ooo Trix zakochała się w Maxieee?? :)
    No no nooo niezła gala ;D
    No po prostu nie moge! Cudowne opowiadanie!
    Haha a myślałam że w toalecie bd tyrytyry xD
    Pan Sykes zazdrosnyy bardzo :D I DOBRZE!
    No Ali szaleje ;P
    No co moge więcej napisać?
    Cudowneeee!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
    Ojj moge sobie pomarzyć O Tomie i Ali xD
    Weny Kochana :****
    Wpadnij :
    jenniferandthewanted.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. No no niespodziewałam się takiego obrotu sprawy. Chociaż myślałam że już odpuści na tej gali dla Baby i w tej toalecie dojdą do jakiegoś porozumienia, a może raczej zgody. Jednak nasza mała Ali nie ma jeszcze w planach odpuszczenia, dziewczyna nie widzi, że biedakowi krew do głowy pulsuje ze nie może być na miejscu Parkera :):) Czekam na kolejny rozdział :) Pozdrawiam A.... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja to co??? Brak jakiegoś odzewu dla mnie :( Uuuu Ania już bee??

      Usuń
    2. No pewnie ,że nie :)
      Przepraszam :/
      Ale nie zadałaś żadnego pytania na które mogłabym odpowiedzieć XD

      Usuń
  5. Cudowny *-* Niech już Nathan będzie z Misią ;D Misia jest takie słodkie ;D Czekam z niecierpliwością na kolejny ;D
    Weny ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej, KOchanaa ;**
    Haha rozwalił mnie Tom z Ali xp
    A na próbe, spróbują sobie być ze sobą, a co im szkodzi xD
    Po czym się całują i... NIC ! xD No eureka! :D Genialne ;d
    Ale jeszcze lepsza akcja - Ali z Nathanem w łazience - WOOOOW ! Szczęka mi opadła! Serio ;DD
    Oj Natty, Natty... Czyżbyś na coś liczył? ^^
    Świetnie to rozegrała! :D
    Ale jakie to w ogole pokomplikowane xP Nathan coś kreci z Ali, A Trix podoba się Max, a tu co? Teoretycznie, jak media twierdzą, Ali jest z Tomem, a Trix z Nath'em xD
    No nieźle, ludzie się jeszcze zdziwą ! :DD
    Czekam na kolejny! :**

    OdpowiedzUsuń
  7. uhuhuhu.. Ali nie próżnuje.. pokazuje Nathanowi że na razie coś się jemu nie udaje xD a Trix z Maxem nooo.. to może być związek tylko ciekawe czy jemu też się podoba ona xD
    może coś z tego wyjdzie.. :) nie wiadomo
    weeny ♥ i czekam na nexta *.*

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudoooooooooooo ! :)
    Ach te ich fajje scenki w toalecie
    Pozyczyla stanik od Rudej :P
    Trix i Max ...możliwevze nawet pasuja do siebie :*
    weny '.'

    /Lottie

    OdpowiedzUsuń
  9. Superaśny rozdział
    Max iTrix pasują do siebie więc bardzo chetnie poczytam o ich podobojach miłosnych :*
    Nathan i Alison :*
    Bardzo ale to bardzo podobał mi się ten rozdzial
    Weny i dodawaj szybko nastepny rozdzial

    /Juss McGuiness

    OdpowiedzUsuń
  10. Rozdział boski jak zwykle misiaczku <3
    Ali dała Nathowi kosza ..znowu XD
    Uważaj bo biedaczek w kompleksy odrzucenia popadnie :P
    Trix się podoba Max no no no ale ciekawe czy to działą w obie strony ? :D
    Weny i czekam na nn ^^

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowny rozdział <3
    Nie wiem co napisać
    Akcja w łazience zajebista :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Rozdział super ! <3
    Akcja w toalecie i zapasowy stanik genialne
    Tekst rozdziału :
    ' Pogłaskałam jego przyrodzenie i powiedziałam
    -Uspokój go zanim wrócisz na salę
    Przygryzłam wargę i wyszłam z kabiny. Usłyszałam jeszcze tylko za sobą
    -Znowu....-jęknął '

    No dobra dobra dobra,wszystko super fajnie ale co będzie z Trix i Maxem ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz....
      To co wydarzy się w najbliższej przyszłości nie zostało jeszcze napisane :P
      Jakieś sugestie ?

      Usuń
    2. Wiesz ja to bym chciała Happy End i wgl :)
      Nath z Ali
      A Max z Trix :P

      Tyle,że Nath niech się jeszcze trochę pomęczy ze swoimi hormonami XD

      Usuń
    3. Da się zrobić =D
      Tak więc kolejny rozdział będzie z dedykacją dla ciebie :*

      Usuń
    4. Cieszę się i Dziękuję :*

      Usuń
  13. Jestem zachwycona tym rozdziałem <3
    Weny i do nn :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Boski! Błagam Cię dodawaj kolejne!

    Weny!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudowny rozdział! Co prawda ubolewam nad faktem, że Ali nie będzie z Tomem, kibicowałam tej parce, bo mają świetną chemię, no ale rozumiem, Nathan to jednak Nathan.
    Scena w kiblu mnie rozwaliła na łopatki, szczególnie tekst:
    "Pogłaskałam jego przyrodzenie i powiedziałam
    -Uspokój go zanim wrócisz na salę."
    Świetnie się bawiłam, czytając. Czekam na więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. No no akcja jak ja to mówię.....zajebista
    Jestem trochę nie w temacie bo nie mam czasu ale postanowiłam przynajmniej jeden przeczytać bo od dawna mnie tak prosisz tak ślicznie ♥
    Czyli rozumiem że Trix zakochała się w Maksie (Nasz łysolek ma branie po prostu)
    Kurwa ,tak ,ja Nathan James Sykes jestem o ciebie zazdrosny !-To mnie rozwaliło albo jeszcze to
    Pogłaskałam jego przyrodzenie i powiedziałam
    -Uspokój go zanim wrócisz na salę
    Przygryzłam wargę i wyszłam z kabiny. Usłyszałam jeszcze tylko za sobą
    -Znowu....-jęknął
    Hahahaha znowu Sykes musi se jeszcze poczekać hahahaha
    Jak znajdę czas to przeczytał całego OBIECUJE
    Życzę weny :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobra jestem w temacie przeczytałam wszystkie rozdziały :* I żałuje że wcześniej tu nie zajrzałam ale cusz każdy człowiek popełnia błędy :)

      Usuń
  17. super zapraszam do siebie http://zwariowanym.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń