środa, 20 listopada 2013

7. 'Zajebiście całujesz'

'Jest tylko jedno szczęście w życiu, kochać i być kochanym.'
(Aurore Dudevant (George Sand))


Obudziło mnie szturchanie w ramię
-Misia,wstajemy
Tom wodził nosem po moim ramieniu
-Co ty Misiu robisz, co ?-zaśmiałam się
-Budzę moją księżniczkę-pocałował mój obojczyk
-Tom...
-Hmm ?
-Wiesz ,że cię kocham?
-A wiesz ,że ja cię też ?-przytulił mnie do swojej klatki piersiowej
Warto wspomnieć ,że ja nadal leżałam w swoim łóżku a on obok mnie. Kiedy mnie przyciągnął do siebie to właściwie leżałam na nim.
-Jak to jest ,że taki wspaniały facet nie ma jeszcze dziewczyny?-zapytałam
-Widać nie znalazł jeszcze tej odpowiedniej
-Ty zasługujesz na bycie szczęśliwym-pocałowałam jego szyję
-Właściwie to przyszedłem jeszcze z małą propozycją
-Słucham
-Chciałbym cię zabrać dzisiaj na kolację. Co ty na to ?
-Bardzo chętnie z tobą pójdę Thomasie
-To dobrze księżniczko-uśmiechnął się do mnie- Teraz idziemy na śniadanie
Podniósł mnie z łóżka i poszedł na dół. W kuchni siedziała cała gromadka.
-Witam państwa-powiedziałam będąc nadal niesiona
-Hej-odpowiedzieli chórkiem
-Max wstań ,proszę-powiedział Tom
Mój brat wstał  podszedł do nas a wtedy Parker podał mu mnie na ręce.
-Nie możesz je położyć nigdzie-zastrzegł
-Tom co ty...
-Ciii-uciszył mnie-Ja zrobię nam śniadanie a ty siedź na rękach Maximiliana i się nie ruszaj
-No dobra...
Brunet krzątał się po kuchni i przyrządzał posiłek.
-Ali możemy zamienić dwa słowa ?-podszedł do mnie Sykes
-Możecie-powiedział Tom
-To chodźmy
Max przekazał mnie Nathanowi a ten ruszył za mną w ramionach do salonu. Usiadł na sofie i posadził mnie sobie na kolanach
-To o co chodzi?-zapytałam
-Wiem ,że przez to wszystko co się ostatnio zdarzyło nie chcesz ze mną nawet rozmawiać ale muszę ci to wyjaśnić,rozumiesz ?-kiwnęłam głową- No więc ...
Zaczął tłumaczyć mi to wszystko. Po chwili w moim umyśle wszystko zaczynało się rozjaśniać.
-To jak ,zgoda?-wyciągnął do mnie rękę ,którą przyjęłam
-Zgoda
-Rozumiem ,że na razie mogę liczyć tylko na przyjaźń?-zapytał
-Tak ale z czasem kto wie ,kto wie-zaśmialiśmy się
-Przepraszam
-Wybaczam-przytuliłam się do niego a on objął moje wątłe ciało swoimi wielkimi dłońmi.
W jego ramionach było tak wygodnie jakby były stworzone tylko dla mnie. Oparł swój podbródek na mojej głowie i zacieśnił uścisk.
-Misia śniadanie gotowe !
Wydarł się Misiek z kuchni.
-To idziemy-powiedział Nath i zaniósł mnie do kuchni po czym oddał Parkerowi
Brunet usiadł ze mną na stołku przez co siedziałam na jego kolanach tak jak przed chwilą Nathanowi.
-Naleśniki-uśmiechnęłam się ciepło do mojego 'krzesełka'
-Są twoje
-Dziękuję-pocałowałam go w policzek
Zaczęłam jeść delicje przyszykowane przez niego. Po skończonym posiłku zapytałam cicho Toma
-O której wychodzimy do tej restauracji ?
-O 15.00
-Ale już jest 12.00!-pisnęłam
-Wiem-uśmiechnął się zadziornie-Ubierz się seksownie i odświętnie
Zeskoczyłam z jego kolan i biegiem podeszłam do mojego drugiego przyjaciela.
-Wstawaj ,potrzebna mi pomoc-popatrzyłam na niego błagalnie
Popędziłam na górę a on wlókł się za mną. wpadłam do swojego pokoju i zaczęłam wybierać idealną kreację
-O co chodzi ?
-Potrzebuję abyś mi pomógł wybrać coś na wyjście
-No dobra
Nathan zaczął przeszukiwać moją szafę co chwilę mu zajęło.
Po wielkich męczarniach wspólnie wybraliśmy idealny strój.
-Wyglądasz rewelacyjnie-pochwalił mój wygląd
-Dziękuję
-A gdzie idziesz
-Wychodzę z Tomem
Posmutniał zaraz jak to powiedziałam.
-Aha
-Dziękuję ci jeszcze raz za pomoc. Życz mi udanego wyjścia-cmoknęłam go w policzek i zeszłam na dół. Szykowałam się tak długo ,że prawie nie zdążyłam na czas.
Na dole stał Thomas ubrany w garnitur. Wyglądał cudownie.
-Idziemy ?-podał mi rękę jak gentelman
Wyszliśmy z domu i wsiedliśmy do jego auta. Zabrał mnie do najdroższej restauracji w Londynie. Po posiłku ,który nawiasem mówiąc był wyborny, Misiek zaczął rozmowę
-Wyciągnąłem cię z domu bo wiem ,że tylko tak mogę z tobą porozmawiać bez świadków i na spokojnie
-O co chodzi ?
-Widzę jak ty patrzysz na Nathana i jak on na ciebie...I chcę ci pomóc.
-Ale w czym ?
-On jest wbrew pozorom nieśmiały. Musisz wziąć sprawy w swoje ręce
-O co ci chodzi Tom ?
-Jak wrócimy do domu to postaw sprawę jasno i powiedz mu wprost czego oczekujesz. A tak w ogóle to jak wychodziliśmy to wyglądał na mega zazdrosnego.
-Dzięki Tommy
-Pamiętaj jeżeli coś się stanie to zawsze jestem pierwszy w kolejce aby wpierdolić komuś kto cię skrzywdził. A potem jak już załatwicie dzisiaj między sobą wszystko to porozmawiamy sobie jeszcze-uśmiechnął się do mnie
Taki przyjaciel to skarb. 

Nathan's POV

Przyznaję się. Ja Nathan James Sykes jestem cholernie zazdrosny o Alison. Non stop tuli się do Parkera. Jeszcze dzisiaj wyszła razem z nim na kolację w mega seksownym stroju. Nie wiem co mam zrobić aby się do mnie przekonała. Dopiero co wybaczyła mi tamten wybryk ale zaproponowała mi przyjaźń. Nic więcej. 
Moje przemyślenia przerwał dźwięk otwieranych drzwi. Do domu weszła roześmiana Ali. Wstałem z kanapy i podbiegłem do niej
-I jak było?-zapytałem
-Super-uśmiechnęła się
-To się cieszę-powiedziałem z żalem w głosie
-Chodź-złapała mnie za rękę i pociągnęła na górę. 
Wepchnęła mnie do mojego pokoju i zamknęła za nami drzwi. 
-Co ty robisz ?-zapytałem zdezorientowany
-Jak to co ?-pocałowała mnie szybko w same usta- Spędzam z tobą bardzo miło czas-uśmiechnęła się kokieteryjnie
Nie wiedziałem do czego ona zmierza ani co się tak do końca dzieje ale cholernie mi się podobało to jak ona się zachowuje.  Podeszła do mnie i pocałowała namiętnie, dołączyłem się do pocałunku  a wtedy Ali złapała za moje krocze.  Wciągnąłem powietrze. 
-No no no, Nath-odsunęła się ode mnie- Zajebiście całujesz
Pocałowała mnie jeszcze raz namiętnie i odepchnęła od siebie
-Dobranoc
Uśmiechnęła się do mnie i wyszła z pokoju.
-Co to miało być ?-zapytałem sam siebie nie licząc na żadną konkretną odpowiedź
Muszę to przyznać ,ona jest mega gorąca.

________________________________________________________________________________________
Oto przed wami rozdział 7 :P
Jak wrażenia po przeczytaniu ?
Jak myślicie co zrobi teraz Nathan ?

Nika_TW - twój komentarz dodał mi pewien pomysł ;D Ale o tym w kolejnych rozdziałach ^_^

Dziękuję wam za tyle komentarzy i za szczere opinie i rady (to głównie do ciebie Aniu-anonimku)

No to czekajcie na rozdział 8. Mogę wam zdradzić iż w 8 będzie o pewnej intrydze Alison i Toma. Ale to zobaczycie jak przeczytacie XD

Do nexta kochane <3

/Neytri

25 komentarzy:

  1. Jaki zajebisty rozdział <3
    Tom jest extra
    Nosili ją na rękach :P
    Jestem pierwszy w kolejce aby przypierdolić komuś kto cię skrzywdził :> Tom jaki starszy brat
    Alison jaka bezpośrednia
    Został w tym pokoju sam i zdezorientowany

    Szczerze, to nie mam pojęcia co Nathan zrobi w nexcie
    Ale intryga Miśków już mnie zachęca aby przeczytać
    Weny i do nn <3
    /Lottie

    OdpowiedzUsuń
  2. Misia szalejesz :D
    Rozdział jest świetny <333
    Czekam na kolejny :)
    Mam nadzieję,że Nathan i Alison będą razem :)
    Już nie mogę się doczekać ^^
    Podoba mi się nowa Alison :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hahaha nie noo końcówka mnie rozwaliła :D
    Ojj Aliison ładnie to tak? :P
    Ale i tak chce Toma i Ali razem *.*
    No normalnie traktują ją jak księżniczkeee
    i to noszenie na rękcach.. ojeej ^^
    No ale rozdział świetny!
    Jestem ciekawa co wymyślisz w kolejnym :)
    Weny Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Awwww cudowny *.* dołączyłam do twojego zacnego grona czytających i się jaram ;3 cudowne to wszystko jest, ta akcja Nejafka i Ali mmm *.*
    A Tom to taki gorący przystojniacha mm ;3
    A by było świetnie gdyby była Trix (mogę tak skracać c'nie? xD tak po mojemu) z Jayem *.* albo nie z Maxem hmmm Nwm a jeśli Nath z Ali to jeszcze może być z Tomem ... dobra już nie pieprze ;*
    Świetny i jestem ciekawa nexta, więc szybko dawaj *.*

    OdpowiedzUsuń
  5. Breath. I need oxygen.
    Boże drogi co.to miało być to na koncu ? Ja wiem, rozumiem stawiać sprawę jasno no ale aż tak jasno to jeszcze nie Xd
    a ja już sie ludzilam że Parker coś romantycznego wymysli, a tu nic. Dupa.
    a rano to powitanie... no już miałam nadzieję na coś więcej i nici Xd
    ale mówi sie trudno. fajnie, ze Sykes zazdrosny się zrobił mrrr <3
    ale ta akcja to mnie normalnir zszokowala Xd nie miałam pojęcia, ze postawi sprawe (ba może i w innym tego słowa znaczeniu! If you know what I mean :3)
    podoba mi sie to coraz bardziej :3
    Misiaku mój dawaj szybciutko nexta
    wenyyy kochanie :*
    ahhhhh cieszę sie ze sie przydałam do czegoś Xd
    a no i bym zapomniała ! IT'S #WANTEDWEDNESDAY!!!!!!!!
    Nika_TW

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmm jesli twoim celem było doprowadzenie do tego bym w tym rozdziale się zatkała. To udało Ci się. Kompletnie nie mam pojęcia co kombinujesz w rozdziałach, Misio i księżniczka w tym rozdziałe poszaleli. Zastanawia mnie co wykombinuje Ali by wzbudzić zazdrość.... Pozdrawiam Ania już nie anonimka no może tylko z profila ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok po przeczytaniu poniwnym już mniej więcej wiem co zamierzasz pokombinować w rozdziałach i z naszymi bohaterami :) Pozdrawiam

      Usuń
    2. No nie powiem spodziewałam się rozdziału na weekend, a tu taka niespodzianka :( Pozdrawiam Ania ;)

      Usuń
  7. Hahahahaha Alison xD
    Padłam :D
    Ale oni mają z Tomem pomysły xd
    Czekam na kolejny :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudny rozdział ślicznoto :*
    Miała pokazać czego oczekuję no to pokazała :P
    Ale Tom jest mim Bogiem tak czy siak :D
    Kocham ten twój blog kochanie <3

    nie wiem co powiedzieć po tym rozdziale ale z tego co napisałaś to nn zapowiada się jeszcze lepiej (o ile to wgl jeszcze możliwe ;] )

    Weny <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Super rozdział kociaku <3
    Tom i te jego pomysły najlepszy :P
    A Nathan jaki zdezorientowany po tej akcji w jego pokoju hahahaha XD
    Weny <3
    /Juss McGuiness

    OdpowiedzUsuń
  10. Cuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuudooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo ! <3

    Rozdzial wprost boski ,cudowny,mega,zajebisty extra :P

    Akcja w pokoju Nathana jest najlepsza
    Tom kazał postawić sprawę jasno to to zrobiła
    Ale Tom jest genialny
    Czekam aż pojawi się Trix i coś się zadzieje
    Tak jak wcześniej wspominałam rozważam z kim będzie

    Czekam ze zniecierpliwieniem kociaku na następny rozdział :*

    Weny ! ^_^

    OdpowiedzUsuń
  11. Rozdział cudny kochana <3
    Akcja Tom,Ali kontra Nathan genialna :P
    Czytałam z wyszczerzem na ryju :D
    Kocham ten blog <3
    Weny i do nn ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam dodać że czekam na dalszy rozwój wydarzeń z Beatrix więc jeśli możesz to dodaj ją gdzieś w najbliższych rozdziałach XD
      To tyle jeszcze raz weny ! <3

      Usuń
  12. Nie wiem co powiedzieć normalnie mnie zatkało
    Jeżeli taki miał być efekt to ci się udało :)

    Tom jak we wszystkich rozdziałach jest po prostu genialny

    A no i pojawił się mój Maxiu w rozdziale niestety trochę krótko ale mam nadzieję iż w nn będzie go więcej :)

    Nathan zaskoczony taką wersją wydarzeń, no nie dziwię się facetowi sama bym była zaskoczona na jego miejscu XD

    Czekam na kolejny genialny rozdział ty geniuszu <3
    Weny ! ^_^

    OdpowiedzUsuń
  13. O.O matko boska tłuszczowa. To było .... Zajebiste!

    OdpowiedzUsuń
  14. No nieźle ;D coraz bardziej mi się podoba ;D Jestem ciekawa co Nath teraz zrobi;D Czekam z niecierpliwością na kolejny *-*
    Weny ;*

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochana ten rozdział jest mraśny :)
    Weny
    /Anonimek Spod Ciemnej Gwiazdy <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. głupi blogger.. kuźwa no napisałam że na początku myślałam że Tom coś do Ali czuję i że tu taka niespodzianka.. a Nathan zazdrosny i nieśmiały że dziwne weny :')

      Usuń
  17. rozdział świetny
    nie mogę się doczekać nexta!!!!
    weny ;3

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny rozdział!
    Tylko nie wiem, czy tylko ja jestem za tym, by Alison była z Tomem? Taki przyjaciel to skarb, robi się dżentelmen w każdym calu i w ogóle... Nath jest zazdrosny i wyczuwam świetny wątek, więc jakkolwiek to poprowadzisz, na pewno będzie świetnie, nie wątpię w to :)
    Pozdrawiam i czekam oraz przepraszam, że nie komentuję na bieżąco.

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeeeeej cudowne! <3 Martwię się, że w końcu hormony Pana Parkera zaczną szaleć i czy sie przypadkiem nie zakocha... ale nie wiem do którego Ali pasuje bardziej do Nath'a, czy do Toma... XD no however blog cudowny czekam na next! <3

    OdpowiedzUsuń